Reklama

Marek Domagalski: Frankowicze. Zbiorowa krzywda wymaga zbiorowej sprawiedliwości

To, że dopiero po czterech latach od złożenia przez 370 frankowiczów pozwu grupowego przeciw państwa za zbyt powolne przeciwdziałanie abuzywnym kredytom, to okazja by przyjrzeć się tej procedurze tak hucznie wprowadzonej przed 20 laty.
Marek Domagalski: Frankowicze. Zbiorowa krzywda wymaga zbiorowej sprawiedliwości

Foto: Adobe Stock

Pozwy zbiorowe miały ułatwić szybkie uzyskanie naprawienia szkody większej zbiorowości, gdy ich sprawy są podobne, przy tym odciążać sądu i szerzyć sprawiedliwość.

Praktyka nie jest niestety imponująca. Te cztery lata zajęły wstępne utarczki stron o to czy taka sprawa kwalifikuje się do grupowego postępowania, mimo że autorzy pozwu przewidując te wstępne trudności świadomie zrezygnowali w tym procesie z żądania konkretnych kwot odszkodowania od pozwanego Skarbu Państwa. Ograniczyli się do żądania orzeczenia odpowiedzialności państwa za ich szkody majątkowe i krzywdy np. na zdrowiu.

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama