Reklama

Jacek Dubois: O trudnych relacjach z czwartą władzą

Adwokat broniący złodzieja nie staje się złodziejem.
Jacek Dubois: O trudnych relacjach z czwartą władzą

Foto: Adobe Stock

Dziennikarze i adwokaci to zawody z pozoru skazane na symbiozę. Dziennikarze żyją z pisania o medialnych sprawach i podawania informacji, których depozytariuszami bywają adwokaci. Ci ostatni z kolei, reprezentując klientów w sprawach, które toczą się przed sądem opinii publicznej, walczą o ich medialny wizerunek, do czego dobre relacje z dziennikarzami są przydatne.

Ta symbioza ulega zakłóceniu, gdy dziennikarski atak wywołuje konieczność reakcji prawnej, której najłagodniejszą formą jest wniosek o sprostowanie, a w bardziej radykalnych przypadkach złożenie pozwu o ochronę dóbr osobistych lub prywatnego aktu oskarżenia o zniesławienie. Są to działania oczywiste, bo tak jak po słonecznym dniu przychodzi zachód słońca, tak atak wywołuje kontratak, bo nikt bez walki nie pozwoli się zepchnąć do narożnika, by tam zostać znokautowanym.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama