Ewa Szadkowska: Konsultacje, głupcze!

Nawet najlepiej zaprojektowane przepisy mogą nie sprawdzić się w praktyce. Dlatego tak ważne jest, by dyskutować do upadłego przed ich uchwaleniem.

Publikacja: 10.04.2024 04:32

Ewa Szadkowska: Konsultacje, głupcze!

Foto: Adobe Stock

Niedługo minie rok od wejścia w życie zmian w kodeksie pracy, które miały zachęcić ojców do opieki nad dziećmi. Cel szczytny, a i narzędzia wydawały się idealnie skrojone – oto świeżo upieczeni tatusiowie zyskali prawo do dziewięciu tygodni urlopu opiekuńczego, bez możliwości „przepisania” go na matkę. Okazuje się jednak, że z dobrodziejstwa ustawodawcy korzysta zaledwie 4 proc. mężczyzn. Co nie zagrało? Ktoś nie połączył kropek i nie przewidział, że taka ekstraprzerwa w pracy zawodowej może zrujnować budżety rodzin. Bo biorąc pod uwagę dysproporcje płacowe, to zwykle panowie przodują w zasilaniu domowej kasy. A urlop rodzicielski jest płatny tylko w 70 proc. Może gdyby był pełnopłatny, sytuacja byłaby inna.

Treść dostępna jest dla naszych prenumeratorów!

Kontynuuj czytanie tego artykułu w ramach e-prenumeraty Rzeczpospolitej. Korzystaj z nieograniczonego dostępu i czytaj swoje ulubione treści w serwisie rp.pl i e-wydaniu.

Rzecz o prawie
Ewa Szadkowska: Sędzia na telefon 2.0
Rzecz o prawie
Adriana Zalewska-Werra: Dać tyle co innym, czyli co nam zapewnią przepisy o dostępności
Rzecz o prawie
Anna Nowacka-Isaksson: Nie wierzcie oskarżonym
Rzecz o prawie
Katarzyna Batko-Tołuć: Pani Profesor, co Pani na to?
Rzecz o prawie
Joanna Parafianowicz: Kierownictwo MS szybko zapomniało...