Dokonane w ostatnich latach nowelizacje kodeksu postępowania cywilnego doprowadziły do destrukcji tego aktu prawnego. Określany on dziś bywa mianem dwutygodnika – ze względu na częstotliwość dokonywanych zmian. Porównywany jest także do instrukcji obsługi pralki – tyleż skomplikowanej, co niezrozumiałej i trudnej w stosowaniu. Wszyscy zaś znamy to zjawisko, gdy zniechęceni instrukcją obsługi poddajemy się i zaczynamy urządzenie obsługiwać intuicyjnie. Jakoś działa, ale z pewnością nie wykorzystujemy wszystkich funkcji przewidzianych przez wytwórcę. Podobnie jest obecnie z kodeksem postępowania cywilnego.