Raport Najwyższej Izby Kontroli z 2021 r. oraz niedawne doniesienia o kontrowersjach związanych z przyznawaniem dofinansowań, które pojawiły się po ujawnieniu przez Ministerstwo Sprawiedliwości listy beneficjentów Funduszu Sprawiedliwości sprawiają, że kluczowym zagadnieniem staje się kwestia odpowiedzialności karnej za nieprawidłowości przy pozyskiwaniu oraz wydatkowaniu środków z tego funduszu. Prokurator generalny Adam Bodnar zapowiedział już powołanie specjalnego zespołu śledczego w Prokuraturze Krajowej do zbadania, czy środki z funduszu były wydawane zgodnie z prawem. Beneficjenci, których działaniami zainteresują się śledczy, muszą się liczyć z konsekwencjami prawnokarnymi ewentualnych uchybień. Stwierdzone dotychczas nieprawidłowości nie uzasadniają jednak zbiorowej odpowiedzialności.