Jarosław Gwizdak: Cóż, prawnicy nie mieli szczęścia

Czyżby polska praworządność interesowała pięć tysięcy osób? Na pewno jest nas więcej!

Publikacja: 04.07.2023 11:23

Jarosław Gwizdak: Cóż, prawnicy nie mieli szczęścia

Foto: Adobe Stock

Najważniejsze w życiu to mieć szczęście. Jak wiadomo, zabrakło go pasażerom Titanica czy ostatnio pięciu śmiałkom, którzy batyskafem Titan niedawno zwiedzali jego szczątki. A ponoć mieli wszystko inne – pieniądze i zdrowie.

Nie da się ukryć, że szczęścia nie mam też ja, opisując gdański III Kongres Prawników Polskich jakiś czas po jego zakończeniu. Ale przede wszystkim nie mieli go niestety organizatorzy gdańskiego spotkania prawników.

Pozostało 91% artykułu

Treść dostępna jest dla naszych prenumeratorów!

Kontynuuj czytanie tego artykułu w ramach e-prenumeraty Rzeczpospolitej. Korzystaj z nieograniczonego dostępu i czytaj swoje ulubione treści w serwisie rp.pl i e-wydaniu.

Rzecz o prawie
Ewa Szadkowska: Sędzia na telefon 2.0
Rzecz o prawie
Adriana Zalewska-Werra: Dać tyle co innym, czyli co nam zapewnią przepisy o dostępności
Rzecz o prawie
Anna Nowacka-Isaksson: Nie wierzcie oskarżonym
Rzecz o prawie
Katarzyna Batko-Tołuć: Pani Profesor, co Pani na to?
Rzecz o prawie
Joanna Parafianowicz: Kierownictwo MS szybko zapomniało...
Materiał Promocyjny
CERT Orange Polska: internauci korzystają z naszej wiedzy