Jak informuje Farmer.pl, przedmiotem transakcji była stacja Vermelha znajdująca się na Terytorium Północnym. CPC zapłacił za ogromne ranczo 47,4 mln dol. australijskich, czyli równowartość około 65,9 mln zł. Nieruchomość obejmuje obszar liczący 2040 km kw., a więc niemal czterokrotnie większy od powierzchni Warszawy.

Czytaj więcej

Prywatne superpociągi pojadą ponad 300 km/h. Projekt wart ponad 1 mld euro

Brytyjski gigant kupił ranczo ze stadem bydła i prawami do wody

CPC jest jedną z największych prywatnych firm rolniczo-hodowlanych działających w Australii. Specjalizuje się w wypasie oraz hodowli bydła mięsnego, ale zajmuje się również chowem owiec i kóz, produkcją mięsa oraz zarządzaniem rozległymi terenami rolnymi.

Wraz z gruntami CPC przejęła stado liczące 15 tys. sztuk bydła oraz prawa do wykorzystywania ponad 2956 megalitrów wody rocznie. Po sfinalizowaniu transakcji łączne prawa wodne firmy na Terytorium Północnym wzrosły do 18,5 mld litrów rocznie.

Czytaj więcej

Nowy teleskop NASA może odkryć coś, czego dziś nie potrafimy sobie wyobrazić

Jak donosi Farmer.pl, dzięki transakcji spółka chce wykorzystać te prawa do rozwijania nawadnianych upraw paszowych. Dzięki temu będzie mogła zwiększyć własne stada, ograniczając przy tym zależność hodowli od opadów. Vermelha posiada także pozwolenie na wykarczowanie 3659 hektarów naturalnych terenów i przeznaczenie ich pod pola uprawne.

CPC kontroluje już ponad 6 mln hektarów

Zakup Vermelha jest kolejnym etapem ekspansji brytyjskiej firmy. CPC przejęła wcześniej m.in. stację Beetaloo na Terytorium Północnym oraz stację Rawlinna w Australii Zachodniej. Obecnie spółka użytkuje ponad 6 mln hektarów gruntów rolnych, a jej stada liczą ponad 400 tys. sztuk bydła, około 150 tys. owiec oraz 50 tys. kóz.