Reklama

Rekordowe straty w uprawach w Rosji. Najgorsza sytuacja od 23 lat

Po mrozach i suszy rosyjskie rolnictwo staje przed nowym wyzwaniem – rekordową utratą plonów ozimych. Już przepadło 38 procent zasiewów. W dobrej kondycji jest najmniej ozimin od 23 lat.

Publikacja: 04.12.2024 17:45

Rekordowe straty w uprawach w Rosji. Najgorsza sytuacja od 23 lat

Foto: Adobe Stock

„Udział słabych i niekiełkujących roślin ozimych w zbiorach Rosji w 2025 roku  „osiągnął bezprecedensowo wysoki poziom – 38 proc.” – podaje ośrodek analityczny ProZerno, powołując się na dane Centrum Hydrometeorologicznego Rosji.

Nigdy tak źle ze zbożem nie było w Rosji

Przyznają, że „nigdy nie było tak źle”: powierzchnia złych i niekiełkujących upraw ozimych osiągnęła 6,47 mln hektarów, a tylko 31 proc. upraw jest w „dobrej” kondycji w porównaniu z 74 procentami rok temu.

W całej Rosji (z wyłączeniem okupowanych terytoriów Ukrainy, które Rosjanie też wliczają do swoich statystyk -red) zaledwie 5,48 mln hektarów upraw ozimych jest w dobrej kondycji, co „stanowi najmniejszą liczbę w ciągu ostatnich 23 lat” – zauważa ProZerno.

Najtrudniejsza sytuacja panuje w Centralnym Okręgu Federalnym, gdzie prawie dwie trzecie upraw – 2,07 mln ha – nie wzeszło lub jest w złej kondycji nie rokującej zbiorów w ogóle. Prawie połowa upraw ozimych (44 proc.) w Południowym Okręgu Federalnym, gdzie ą najlepsze ziemie, została sklasyfikowana jako „zła”. Nieco lepsza sytuacja jest na Kaukazie Północnym i w rejonie Wołgi: odpowiednio 29,2 proc. i 14,1 proc.

„Przyczyną problemów jest w dużej mierze susza letnio-jesienna w 2024 r.” – zauważa ProZerno. Ze względu na problemy pogodowe w co najmniej pięciu regionach Rosji wprowadzono stan wyjątkowy, a w niektórych od kwietnia do października nie padał deszcz. Poprzedziły to majowe przymrozki, które dotknęły prawie jedną trzecią rosyjskich gruntów rolnych i spowodowały utratę około 10 proc. zbiorów zbóż i do jednej czwartej warzyw.

Reklama
Reklama

Kreml ogranicza eksport zbóż

- Problemy ze zbiorami stały się jedną z przyczyn przyspieszenia inflacji, uważa Aleksander Isakow, rosyjski ekonomista Bloomberg Economics. Według Rosstatu (urząd statystyczny) na koniec listopada dynamika cen żywności w Rosji osiągnęła 10,2 proc. i była rekordem od prawie dwóch lat, a ceny niektórych podstawowych artykułów spożywczych, stanowiących podstawę diety najuboższych Rosjan poszybowały w górę o kilkadziesiąt procent: ziemniaki – o 78 proc., kapusta – o 31 proc., buraki – o 27 proc., masło – o 31 proc., kasza gryczana o 40 proc.

- Nowe kłopoty w rolnictwie mogą dolać oliwy do inflacyjnego ognia. Aby spowolnić wzrost cen, władze rosyjskie już wprowadzają rygorystyczne ograniczenia w eksporcie zboża z kraju – zauważył Dmitrij Ryłko, dyrektor Instytutu Badań Rynku Rolnego.

Kreml, który od agresji na Ukrainę uczynił z eksportu zbożowego narządzie międzynarodowego szantażu, teraz sam ogranicza eksport, że strachu przed rosnącym niezadowoleniem społecznym. Dlatego pod koniec listopada władze niemal trzykrotnie zmniejszyły dozwoloną kwotę eksportu zboża w okresie od 15 lutego do 30 czerwca 2025 r. Będzie to 11 mln ton wobec 29 mln ton rok wcześniej.

- Jeśli chodzi o rezerwy zbóż, rosyjscy rolnicy mogliby wyeksportować nawet do 15 mln ton, a wprowadzone ograniczenia są prawdopodobnie traktowane jako środek przeciwdziałający inflacji żywnościowej, nie wyklucza Andriej Sizow prezes Soweconu

Rolnictwo
Chcieli postawić blok mieszkalny obok gospodarstwa. Przełomowa decyzja ws. rolnika
Rolnictwo
Ukraina apeluje do Zachodu o sankcje na afrykański kraj. Ważny powód
Materiał Promocyjny
TSW 2026: barometr technologii i rynku dla sadownictwa oraz warzywnictwa
Rolnictwo
Rolnicy protestują w Warszawie przeciwko Mercosurowi. Łamią zakaz wjazdu ciągnikami
Rolnictwo
Polscy rolnicy nie chcą umowy z krajami Mercosuru. Protesty na drogach
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama