Reklama

Michał Kolanko: Zaczyna się kolejny etap gry o wybory

Po kilku dniach względnego spokoju, rekomendacja ministra Łukasza Szumowskiego, dotycząca wyborów prezydenckich, rozpoczyna kolejny etap politycznej rozgrywki. Teraz staje się też jasne, że minister zdrowia nie postawił - zapewne pod dużą presją wewnętrzną - swojego weta, a jedynie pozostawił innym politykom znalezienie rozwiązania sytuacji. Ale z jego deklaracji nie może być zadowolony prezes PiS Jarosław Kaczyński. Bo chociaż Szumowski tego nie powiedział, to jest jasne, że są ogromne wątpliwości, jeśli chodzi o szybkie przeprowadzenie wyborów korespondencyjnych. Klincz trwa.
Michał Kolanko: Zaczyna się kolejny etap gry o wybory

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

W ciągu kilku ostatnich tygodni minister zdrowia stał się jednym z najpopularniejszych polskich polityków. To efekt reakcji na wybuch być może największego zdrowotnego kryzysu ostatnich stu lat. Dla opinii publicznej, dla ludzi martwiących się o miejsca pracy, egzaminy swoich dzieci, czy w ogóle przyszłość, deklaracja ministra nie ma zbyt dużego znaczenia. Oni czekają na inne słowa - o otwarciu gospodarki czy postępach w walce z epidemią. I dlatego, być może, deklaracja z piątku nie wpłynie bezpośrednio i od razu na jego popularność.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama