Reklama

Krzysztof Skowroński: Zagrożona jest swoboda dyskusji w mediach

Jakie dziennikarstwo mamy w Polsce? Prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich - Krzysztof Skowroński udziela odpowiedzi na to pytanie na łamach „Gościa Niedzielnego”

Publikacja: 08.12.2011 13:46

Krzysztof Skowroński: Zagrożona jest swoboda dyskusji w mediach

Foto: W Sieci Opinii

W Polsce media za bardzo się upolityczniły, przedstawiają uproszczony obraz świata, który ma pasować do dominującego w danej redakcji poglądu politycznego, w oderwaniu od rzeczywistych faktów, od prawdy. Te dwa problemy leżą u podstaw wielkiego kryzysu naszych mediów, czego wyrazem są manipulacje, jakich się dopuściły 11 listopada. Ale te manipulacje dotyczą całej narracji opisującej Polskę.

Czym jest dziennikarstwo zdaniem Skowrońskiego?

Dziennikarstwo to mozolne ustalanie faktów i opowieść o nich, nieustanne szukanie prawdy i pokazywanie jej. Podstawowym standardem w naszej pracy jest uczciwość wobec siebie i wobec opinii publicznej. Uczciwość dziennikarska polega na tym, że nie taimy faktów, nawet jeśli są one sprzeczne z naszą hipotezą.

Skowroński mówi o obiektywnym dziennikarstwie:

Etos pracy dziennikarza nie polega na wyrzuceniu własnych poglądów poza nawias, tylko na uczciwości. (...) Obiektywne dziennikarstwo zostało dziś zdefiniowane jako zacytowanie dwóch źródeł, a nie ustalanie stanu faktycznego. Na przykład pan X mówi, iż skradziono mu portfel, pan Y, że kradzieży nie było, a dziennikarz, zamiast spróbować ustalić prawdę, zachęca, aby podyskutować o tych stwierdzeniach.

Reklama
Reklama

Zapytany, jak przywrócić rzetelność tej profesji, odpowiada:

Jako Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich przede wszystkim chcemy przywrócić właściwą treść podstawowym pojęciom, jak prawda, zło, otwartość czy tolerancja. Odzyskując te pojęcia, będziemy mieli narzędzie do opisu świata dziennikarskiego, do jego oceny z punktu widzenia standardów naszego zawodu, wskazywania, co jest dobrem, a co złem, bez politycznego bagażu. Jeśli chcemy, aby media znów zaczęły pokazywać ludziom rzetelny obraz świata, musimy podjąć próbę odejścia od logiki politycznego sporu.

Czy w Polsce wolność słowa jest zagrożona?

Na pewno jest wolność wypowiadania swoich opinii, m.in. dzięki Internetowi. Natomiast zagrożona jest swoboda dyskusji w mediach. W Polsce debata publiczna najczęściej sprowadzana jest do zagadnień incydentalnych, marginalnych, wywołujących emocje, a tematy istotne nie są w niej poruszane. Przykładów jest mnóstwo – polityka zagraniczna, bezpieczeństwo energetyczne, czy wielkie prywatyzacje, np. STOENU, która nie była nigdy przedmiotem poważnej debaty. Debatę w mediach sprowadziliśmy do kłótni.

Publicystyka
Marek A. Cichocki: Histeria końca wszystkiego
Publicystyka
Estera Flieger: Wagary od płynnej nowoczesności
Publicystyka
Jacek Czaputowicz: Małe exposé prezydenta Nawrockiego
Publicystyka
Zuzanna Dąbrowska: Edukacja zdrowotna bez seksu i bez sensu
Publicystyka
Marek A. Cichocki: Niemcy w sprawie Grenlandii rozgrywają własne interesy kosztem Polski
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama