Reklama

Bronię Sikorskiego

Najkrócej rzecz ujmując, uważam, że Radosława Sikorskiego będzie brakowało w polskiej polityce. Mimo że nie był (choć bardzo chciał) wybitnym ministrem spraw zagranicznych, nie mówiąc już o marszałkowaniu.
Jerzy Haszczyński

Jerzy Haszczyński

Foto: Fotorzepa/Waldemar Kompała

Dziwię się Platformie Obywatelskiej, że nie zależało jej, by w przyszłym Sejmie mieć takiego posła. A jeżeli jeszcze się okaże, że będzie najbardziej prominentną ofiarą afery podsłuchowej, wtedy do zdziwienia dodam jeszcze stwierdzenie, że to niesprawiedliwe.

Radosław Sikorski w ujawnionym przez „Wprost" nagraniu rozmowy z Jackiem Rostowskim nie namawiał – jak inni koledzy z szeroko pojętego establishmentu politycznego – do łamania konstytucji, nie załatwiał żadnych interesików ani nie domagał się przychylności fiskusa. Wypowiadał się niedyplomatycznie, to fakt, wściekał się – w czym jest trochę racji – na robienie nadmiernej łaski Amerykanom, ale polskiej dyplomacji bardzo nie zaszkodził.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama