Reklama

Zuzanna Dąbrowska: Konfederacja mężczyzn i Sławomira Mentzena

Sławomir Mentzen idzie po drugie miejsce w I turze wyborów prezydenckich, a jeśli mu się uda, będzie walczył o prezydenturę i nie jest na straconej pozycji. Kandydat Konfederacji fascynuje przede wszystkim młodych mężczyzn, którzy się boją, że trzeba będzie oddać władzę nad światem. Bo ich dziadkom i ojcom rządzenie wychodzi coraz gorzej.
Poseł Konfederacji, kandydat ugrupowania w wyborach na prezydenta RP Sławomir Mentzen.

Poseł Konfederacji, kandydat ugrupowania w wyborach na prezydenta RP Sławomir Mentzen.

Foto: PAP/Szymon Pulcyn

Trump, Putin, Łukaszenko, Orbán, Erdogan, Fico, Netanjahu i wielu innych. Rządzą bezwzględnie. Nie cofają się przed demontowaniem demokracji, łamaniem praw człowieka czy wywoływaniem wojen lub chociaż ich aktywnym popieraniem. Łączy ich płeć, kolor skóry, grupa wiekowa, światopogląd i mizoginizm. W prawie żadnym z krajów przez nich rządzonych nie są też przestrzegane prawa kobiet, a jeśli są, to aktywnie z nimi walczą.

Można oczywiście grupę tę poszerzać – wskazując choćby na Jarosława Kaczyńskiego, ale prezes PiS akurat nie rządzi, a poza tym zawsze wolał to robić z Nowogrodzkiej i nie pchał się za bardzo pod kryształowe żyrandole. Gdyby pozostał premierem, pasowałby idealnie.

Dlaczego młodzi popierają Konfederację i Sławomira Mentzena?

Niestety, wygląda na to, że ten typ uprawiania polityki nie zniknie wraz z zejściem tego pokolenia ze sceny. W Polsce 46 proc. wyborców w wieku 18–29 deklaruje poparcie dla Sławomira Mentzena – wynika z sondażu Opinia24 dla RMF. To oczywiście wynik braku wyobraźni, głównie w sprawie tego, co dzieje się z człowiekiem, jak przekroczy czterdziestkę, ale nie tylko. To efekt strachu. Dominująca, patriarchalna pozycja mężczyzn w rodzinie i w domu została trwale zachwiana.

Czytaj więcej

Marek Migalski: Przyczyny wzrostu popularności Sławomira Mentzena i Konfederacji

W Unii Europejskiej nadąża za tym procesem prawodawstwo, pilnując kwot, równości, eliminując dyskryminację. To dlatego z Unii trzeba koniecznie wyjść. Nagle także w pracy pojawiła się większa konkurencja. W domu trzeba teraz negocjować, kto zostanie z dzieckiem i ugotuje obiad. Nie można już tak wiele nakazać, a w dodatku, jeśli stosuje się przemoc jako argument ostateczny, to ofiara może sprawcę usunąć z domu. Strach zajrzał w oczy…

Reklama
Reklama

Konfederacja to jedyna partia, która zagospodarowała strach mężczyzn

Słynne słowa Ronalda Laseckiego, publicysty m.in. „Reakcjonisty” i „Polityki Narodowej”, o tym że „kobieta to nie partnerka, tylko część dobytku mężczyzny”, wypowiedziane w 2023 roku podczas spotkania Fundacji Patriarchat, to tylko maleńki wycinek obrazu zza uchylonej na chwilę kurtyny. Internetowe czaty i profile w mediach społecznościowych pełne są najdzikszych pomysłów konfederatów, z odebraniem prawa wyborczego i przymusowym kierowaniem kobiet do zawarcia małżeństwa po przekroczeniu 25 roku życia na czele.

Czytaj więcej

Artur Bartkiewicz: Czy najbliższe wybory mogą przegrać jednocześnie PiS i KO?

Oczywiście politycy Konfederacji, szczególnie gdy wykruszyli się z niej Janusz Korwin-Mikke i Grzegorz Braun, oficjalnie żadnych takich poglądów nie głoszą. Im wystarczy sprzeciw wobec liberalizacji drakońskiego prawa antyaborcyjnego i drwiny ze wszelkich uregulowań prawnych dotyczących równych praw i walki z dyskryminacją. A Sławomir Menzten w kampanii prezydenckiej upomina się o prawa mężczyzn w sądach, żeby nie byli „rodzicielsko alienowani”. O alienowanych sprawcach przemocy jakoś nie wspomina.

Konfederacja to jedyna partia, która zagospodarowała strach mężczyzn przed utratą pozycji i przywilejów wynikających z patriarchatu. I nie ma się co dziwić, że liczba jej zwolenników – przede wszystkim płci męskiej – rośnie. Można się jednak zastanowić, czy reszta politycznej sceny, i to nie tylko w Polsce, pozwalając na światowe rządy konserwatywnych satrapów i nie potrafiąc się im przeciwstawić, nie przykłada do tego ręki.

Autorka

Zuzanna Dąbrowska

Wicenaczelna PAP

Publicystyka
Estera Flieger: Tak się robi kiełbasę
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Publicystyka
„Polski SAFE”, czyli Nawrocki próbuje zmienić ustrój bez zmiany konstytucji
Publicystyka
Marek A. Cichocki: SAFE, czyli czy Polacy w ogóle „umieją w wojnę”?
Publicystyka
Od wielkiej przyjaźni do wizji zagłady. Zapomniana historia relacji Izraela i Iranu
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama