Reklama

Szułdrzyński: Decyzja Platformy rozstrzygnie o kształcie sceny politycznej

Od efektów rozgrywki o przywództwo w Platformie zależy nie tylko to, czy ta partia będzie w stanie za parę miesięcy próbować na powrót zyskać sympatię wyborców.
Michał Szułdrzyński

Michał Szułdrzyński

Foto: Fotorzepa/Waldemar Kompała

Tak naprawdę osoba lidera PO wpłynie na pozycjonowanie nie tylko opozycyjnego ugrupowania Ryszarda Petru, ale de facto na całą scenę polityczną.

Spór pomiędzy Ewą Kopacz a Grzegorzem Schetyną może nie być wyłącznie sporem o liderstwo, lecz o to, jak powinna dalej wyglądać partia i które miejsce winna zajmować na scenie politycznej. Kopacz, od kiedy została pełniącym obowiązki przewodniczącego partii i prezesem Rady Ministrów, konsekwentnie popychała PO w lewą stronę. To już nawet nie tylko kwestia wielu ustaw przyjętych w ostatnim roku (ratyfikacja konwencji antyprzemocowej, ale też liberalna wersja ustaw o in vitro czy o uzgadnianiu płci), ale również tego, że wielu tzw. konserwatystów w ogóle nie znalazło się na listach albo dostali miejsca tak słabe, że nie mieli szans – przy słabym wyniku Platformy – dostać się do Sejmu. Pomysłem Ewy Kopacz i jej otoczenia po przegranych wyborach prezydenckich na ratowanie sytuacji było pójście jeszcze bardziej w lewo i koncepcja budowy nowego Centrolewu.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama