Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Michał Szułdrzyński
Tak naprawdę osoba lidera PO wpłynie na pozycjonowanie nie tylko opozycyjnego ugrupowania Ryszarda Petru, ale de facto na całą scenę polityczną.
Spór pomiędzy Ewą Kopacz a Grzegorzem Schetyną może nie być wyłącznie sporem o liderstwo, lecz o to, jak powinna dalej wyglądać partia i które miejsce winna zajmować na scenie politycznej. Kopacz, od kiedy została pełniącym obowiązki przewodniczącego partii i prezesem Rady Ministrów, konsekwentnie popychała PO w lewą stronę. To już nawet nie tylko kwestia wielu ustaw przyjętych w ostatnim roku (ratyfikacja konwencji antyprzemocowej, ale też liberalna wersja ustaw o in vitro czy o uzgadnianiu płci), ale również tego, że wielu tzw. konserwatystów w ogóle nie znalazło się na listach albo dostali miejsca tak słabe, że nie mieli szans – przy słabym wyniku Platformy – dostać się do Sejmu. Pomysłem Ewy Kopacz i jej otoczenia po przegranych wyborach prezydenckich na ratowanie sytuacji było pójście jeszcze bardziej w lewo i koncepcja budowy nowego Centrolewu.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: