Jakoś tak się zdarza, gdy ja robię przegląd prasy, to w „GW” kolumnę zapełnia Janusz A. Majcherek. Tym razem wieści: „w nauce, kulturze, sztuce i edukacji będzie więcej ideologii (narodowo-katolickiej) i propagandy”, natomiast mniej środków na studia genderowe, poza tym Sienkiewicz zamiast Gombrowicza, religia zamiast przedsiębiorczości. I o tym cała strona. Jest i ciekawa informacja: Piotr Gliński, profesor i zaraz minister kultury, to brat reżysera filmowego. Ja o tym, przyznaję, nie wiedziałem.
Poza tekstami związanymi z PiS w „Wyborczej” interesujący artykuł
o doświadczeniach Polski z przyjmowaniem uchodźców, na podstawie raportu NIK obejmującego lata 2012-2014. Wniosek: państwowy system jest całkowicie niewydolny i „pomoc w integracji ogranicza się do rocznego zasiłku”.
W „Rzeczpospolitej”
pocieszające wieści w sprawie naszego bezpieczeństwa. Amerykanie na poważnie zrozumieli, jak wielkim zagrożeniem jest Rosja. „Pierwszy raz od upadku komunizmu Pentagon chce przerzucić przez Atlantyk dodatkowe brygady. Część wojska mogłaby trafić do Polski” - pisze Jędrzej Bielecki. Choć dodaje, że ostateczną decyzję musi jeszcze podjąć Barack Obama.
Michał Szułdrzyński komentuje pożegnalne wystąpienie pani premier:
„Upadek Ewy Kopacz”. „Nie zauważyła, iż wybory parlamentarne są za nami i że je przegrała, (...) Jej słowa nie brzmiały poważnie. Najpierw potrzeba bowiem dobrego bilansu rządów Platformy. Wygląda jednak na to, że w rozliczaniu Ewy Kopacz PiS ubiegli posłowie Platformy. Przegrane przez nią – ze sporą większością dla Sławomira Neumanna – wybory na szefową klubu to prawdopodobnie koniec rządów Kopacz w Platformie, ale też symboliczny koniec pewnej epoki.”