ADHD, czyli zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi, wiąże się m.in. z trudnościami w długotrwałym skupieniu się na jednym zadaniu, podatnością na rozpraszanie oraz impulsywnością. Zdaniem naukowców z Niemiec, Francji i Libanu taki sposób funkcjonowania uwagi nie w każdej sytuacji musi być jednak niekorzystny.
Na łamach „iScience” opublikowali obszerną analizę dotychczasowych badań, w której zwrócili uwagę, że jednym z mechanizmów mogących mieć znaczenie dla kreatywności jest tzw. rozproszona uwaga. Osoba nie koncentruje się wtedy bardzo wąsko na jednym źródle informacji, lecz rejestruje więcej bodźców i łatwiej przenosi uwagę między nimi.
Naukowcy porównali uwagę przy ADHD do reflektora ze zbyt szeroką wiązką
Autorzy porównali to do światła reflektora. U większości osób jego wiązka może być skierowana na stosunkowo niewielki obszar. W ADHD bywa szersza, przez co obejmuje jednocześnie więcej informacji.
Czytaj więcej
Prestiżowy „The BMJ” opublikował gigantyczny przegląd, który porządkuje wiedzę z ponad czterech tysięcy publikacji naukowych o ADHD. Wniosek jest w...
Ich zdaniem utrudnia to wykonywanie rutynowych zadań wymagających długiego skupienia, ale jednocześnie ułatwia poszukiwanie różnych rozwiązań oraz łączenie informacji, które na pierwszy rzut oka nie są ze sobą związane.
Podobną rolę może odgrywać swobodne kojarzenie myśli. Charakterystyczne dla ADHD jest odbieganie od głównego wątku i tzw. błądzenie myślami. Choć nie sprzyja to koncentracji, wspomaga powstawanie nowych skojarzeń, a tym samym kreatywnych pomysłów.
Rozproszona uwaga przy ADHD może mieć nieoczekiwaną zaletę
Badacze podkreślili, że nie oznacza to, iż osoby z ADHD są z natury bardziej kreatywne. Ich zdaniem warto jednak sprawdzić, czy charakterystyczny dla części z nich bardziej rozproszony sposób kierowania uwagi można wykorzystać w twórczych aktywnościach, takich jak malowanie, muzyka, taniec czy pisanie.
Czytaj więcej
Australijscy badacze przez rok obserwowali dzieci z ADHD, którym losowo przydzielono jeden z dwóch najczęściej stosowanych leków. Sprawdzili, w jak...
Takie zajęcia pozwalają bowiem swobodnie przechodzić między pomysłami, eksperymentować i tworzyć nowe skojarzenia. Jeśli jednocześnie angażują i pochłaniają osobę z ADHD, mogą też uruchamiać mechanizmy odpowiedzialne za kierowanie uwagą.
Naukowcy przypuszczają więc, że w przyszłości aktywności twórcze mogłyby być wykorzystywane jako uzupełnienie innych form pomocy ludziom z ADHD. Na razie jednak wymaga to potwierdzenia w dalszych badaniach.
Ich zdaniem potrzebna jest również współpraca specjalistów z różnych dziedzin, w tym neuronaukowców, psychologów, lekarzy i terapeutów wykorzystujących sztukę. Dopiero takie badania pozwolą ocenić, u kogo i w jakich warunkach twórcze zajęcia mogą rzeczywiście przynosić korzyści.