Jak wyjaśnili autorzy na łamach pisma „Memory & Cognition”, podobne zjawisko obserwowano wcześniej w przypadku robienia zdjęć. Osoby fotografujące przedmioty lub wydarzenia później pamiętały je gorzej, szczególnie jeśli do wykonanych zdjęć już nie wracały. Psychologowie określają to jako efekt upośledzenia pamięci wskutek robienia zdjęć (ang. photo-taking impairment effect).
Teraz naukowcy postanowili sprawdzić, czy podobny mechanizm działa także podczas wykonywania zrzutów ekranu i co odpowiada za pogorszenie zapamiętywania. W tym celu pokazywali uczestnikom na ekranie reprodukcje dzieł sztuki. Niektóre z nich badani mieli jedynie oglądać, a inne dodatkowo zapisywać za pomocą zrzutów ekranu. Następnie testowano ich pamięć.
Czytaj więcej
Rodzice często sięgają po smartfon lub tablet, gdy dziecko wpada w złość, płacze lub trudno go uspokoić. Nowe badanie naukowców z Ohio State Univer...
Dodatkowo w części eksperymentów uczestnicy rozwiązywali zadania matematyczne. Miało to pomóc ustalić, czy samo robienie zrzutów odciąga ich zasoby poznawcze od zapamiętywania oglądanych treści.
Setki screenshotów w telefonie? Pamięć płaci za to konkretną cenę
Ostatecznie wszystkie przeprowadzone eksperymenty potwierdziły, że wykonywanie zrzutów ekranu wiązało się z wyraźnie gorszym zapamiętywaniem. – Jeśli podczas jakiegoś wydarzenia robimy zrzuty ekranu, później gorzej pamiętamy to, co fotografowaliśmy, a czasem także samo wydarzenie – podkreśliła Sophia Fabrizio, główna autorka badania.
Zdaniem badaczy jednym z możliwych wyjaśnień jest podzielność uwagi. Zrobienie zrzutu jest dodatkową czynnością, która odciąga uwagę od oglądanej treści. Część zasobów poznawczych zamiast na zapamiętanie informacji przeznaczana jest na jej utrwalenie.
Czytaj więcej
Prestiżowy „The BMJ” opublikował gigantyczny przegląd, który porządkuje wiedzę z ponad czterech tysięcy publikacji naukowych o ADHD. Wniosek jest w...
Eksperymenty wykazały jednak, że nie jest to pełne wyjaśnienie. Pogorszenie pamięci występowało także wtedy, gdy badani mieli więcej czasu na oglądanie dzieła sztuki oraz gdy procedurę wykonywania zrzutu uproszczono tak, by wymagała jak najmniej uwagi.
Efekt znany z fotografowania działa też przy zrzutach ekranu. Wyniki badania
Naukowcy uznali więc, że drugim możliwym mechanizmem jest tzw. odciążanie poznawcze (ang. cognitive offloading). Jak wyjaśnili, jeśli wiemy, że informacja została zapisana gdzieś poza naszą pamięcią, np. w telefonie, komputerze czy kalendarzu, możemy nieświadomie uznać, że nie musimy jej już tak dokładnie zapamiętywać. Jako przykład podali numery telefonów. Kiedy są zapisane w kontaktach, nie ma potrzeby przechowywania ich we własnej pamięci.
Jednak również ta hipoteza nie tłumaczy wszystkich uzyskanych wyników. Badania pokazały bowiem, że pamięć pogarszała się nawet wtedy, gdy uczestnicy wiedzieli, że wykonane przez nich zrzuty zostaną natychmiast usunięte.
Dlaczego zrzuty ekranu pogarszają pamięć człowieka
Autorzy rozważają więc trzeci mechanizm – odłączenie uwagi od doświadczenia (attentional disengagement). Wykonując zdjęcie lub zrzut ekranu, możemy nieświadomie przestawać aktywnie uczestniczyć w tym, co właśnie oglądamy.
Co ciekawe, może to wykraczać poza samą zapisywaną informację i dotyczyć również jej okoliczności. Badani gorzej pamiętali bowiem, czy dane dzieło sztuki jedynie oglądali, czy zrobili jego zrzut. Podobny efekt obserwowano wcześniej w muzeach: osoby fotografujące eksponaty gorzej zapamiętywały ich rozmieszczenie na terenie obiektu.
Dlaczego zrzuty ekranu szkodzą pamięci? Trzy hipotezy naukowców
Jednocześnie badacze przypomnieli, że istnieje sposób zapisywania informacji, który działa na pamięć zupełnie inaczej – tradycyjne notowanie. Jak wyjaśnili, wymaga ono głębszego przetworzenia informacji, wybrania tego, co najważniejsze, uporządkowania materiału i przeformułowania własnymi słowami. Taki wysiłek sprzyja zapamiętywaniu.
Czytaj więcej
Przez ponad 60 lat eksperyment Milgrama uchodził za dowód, że zwykli ludzie potrafią krzywdzić innych, gdy każe im to autorytet. Nowa analiza orygi...
Naukowcy podsumowali, że zrzuty ekranu mogą wspierać pamięć, jeśli wykonujemy je świadomie i później do nich wracamy. Problem zaczyna się wtedy, gdy robimy ich dziesiątki i pozwalamy im bez końca gromadzić się w telefonie.