Reklama

Psycholog: Zdecydowana większość osób, które uważają, że mogą mieć ADHD, w rzeczywistości go nie mają

Niektóre osoby otrzymują diagnozę, choć ADHD w rzeczywistości nie mają – przyznaje prof. UAM dr hab. Tomasz Hanć, specjalizujący się w badaniu, diagnozie oraz terapii ADHD. Jednocześnie zwraca uwagę, że „w Polsce diagnozę otrzymuje zaledwie co dziesiąta osoba dorosła z ADHD”.
Niektóre osoby otrzymują diagnozę, choć ADHD w rzeczywistości nie mają.

Niektóre osoby otrzymują diagnozę, choć ADHD w rzeczywistości nie mają.

Foto: stock.adobe.com

Diagnoza ADHD (zespołu nadpobudliwości psychoruchowej z zaburzeniami uwagi) wymaga wieloetapowego procesu przeprowadzanego przez psychologa diagnostę oraz lekarza psychiatrę. Ostateczne, formalne rozpoznanie medyczne uprawniające do ewentualnego wdrożenia farmakoterapii zawsze stawia lekarz psychiatra. Cała procedura opiera się na międzynarodowych kryteriach diagnostycznych, takich jak klasyfikacja ICD-11 czy DSM-5.

W ostatnim czasie specjaliści, lekarze oraz badacze coraz głośniej mówią o zjawisku ryzyka naddiagnozowania ADHD, zwłaszcza w grupie dorosłych pacjentów. Choć problem ten wywołuje ożywioną dyskusję, eksperci podkreślają, że obecna sytuacja to w rzeczywistości często nadrabianie wieloletnich braków w diagnostyce. W rozmowie z Wprost.pl prof. UAM dr hab. Tomasz Hanć przyznaje, że obserwujemy „falę dorosłych, którzy zgłaszają się na diagnozę w tym kierunku”.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama