Reklama

Co po diagnozie ADHD? „Bez tego łatwo utknąć na etapie samej ulgi”. Psycholog Anna Dudzińska wyjaśnia

– Osoba z ADHD może zrozumieć, że jej zachowania nie są neutralne dla partnera. Partner może zrozumieć, że to nie zawsze jest zła wola. Dopiero wtedy pojawia się przestrzeń na realną zmianę w relacji – mówi Anna Dudzińska z Kliniki Lepszego Dnia, psycholog, psychoterapeutka pracująca z rodzinami z dziećmi w spektrum i ADHD a także dorosłymi z ADHD i ASD.
Anna Dudzińska

Anna Dudzińska

Foto: mat.pras.

Coraz częściej mówi się o „modzie na ADHD”. Coraz więcej osób zgłasza się po diagnozę, często z silnym przekonaniem, że ją otrzyma. Jak pani to widzi z perspektywy gabinetu?

Rzeczywiście, przychodzi dziś bardzo dużo osób, które mówią wprost: „na pewno mam ADHD”. Przeczytali książki, artykuły, obejrzeli materiały w internecie, rozpoznają u siebie wiele objawów i szukają potwierdzenia. Diagnoza wydaje się u nich rozwiązywać trudności. To z jednej strony jest zrozumiałe, bo daje język i poczucie sensu, ale z drugiej niesie pewne ryzyka. Mówi się bowiem, że ADHD to supermoc, a tymczasem niesie ono olbrzymie koszty i konsekwencje w życiu.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama