Pacjentów z nowotworem można leczyć lepiej

W Polsce chorzy na raka nie mają dostępu do kompleksowego profilowania genomowego, które zapewnia dostęp do optymalnej terapii lekowej. O realnych potrzebach pacjentów i barierach w stosowaniu medycyny personalizowanej rozmawiali eksperci podczas IX Międzynarodowego Forum Medycyny Personalizowanej.

Publikacja: 11.06.2024 04:30

Pacjentów z nowotworem można leczyć lepiej

Foto: adobe stock

Polscy pacjenci onkologiczni nie mogą w pełni korzystać z dostępnych rozwiązań dotyczących medycyny personalizowanej i diagnostyki molekularnej. Problemem jest brak decyzji ze strony Ministerstwa Zdrowia.

Eksperci z Polskiego Towarzystwa Onkologicznego oraz Polskiej Koalicji Medycyny Personalizowanej apelowali podczas Forum w sprawie wprowadzenia nowego, dodatkowego świadczenia w postaci kompleksowego profilowania genomowego, które zapewni pacjentom dostęp do skutecznego leczenia.

Zespół ekspertów z Polskiego Towarzystwa Onkologicznego przygotował już wytyczne diagnostyczno-terapeutyczne, które są niezbędne w przypadku pacjentów z rakiem jajnika i rakiem płuca. – Bez tego nie da się w chwili obecnej leczyć ani zaawansowanego raka jajnika, ani zaawansowanego raka płuca – podkreślał prof. Piotr Rutkowski, przewodniczący Polskiego Towarzystwa Onkologicznego. Niestety, tylko niewielka grupa pacjentów onkologicznych ma wykonywane badania genetyczne; większość z nich jest badana w kierunku jednej lub dwóch mutacji. To ogranicza szanse na włączenie optymalnego leczenia, ponieważ może istnieć więcej mutacji, które pozostają niewykryte.

Zespół ekspertów z Polskiego Towarzystwa Onkologicznego przygotował już wytyczne diagnostyczno-terapeutyczne, które są niezbędne w przypadku pacjentów z rakiem jajnika i rakiem płuca

Obecnie jednak koszyk świadczeń gwarantowanych wciąż nie uwzględnia wielkoskalowych badań molekularnych. Co ciekawe, pomimo dostępnych funduszy sam dostęp do diagnostyki nie zwiększył się w wystarczającym stopniu. Prof. Beata Jagielska, dyrektor Narodowego Instytutu Onkologii, zwróciła uwagę, że w Polsce mamy rocznie 22 tysiące zachorowań na raka płuca, a tylko 1320 pacjentów było objętych diagnostyką.

– Diagnostyka molekularna powinna być coraz powszechniejsza, adekwatnie do wprowadzanych nowych technologii leczenia, ponieważ nowe technologie dotyczą określonych nieprawidłowości molekularnych. My już wchodzimy w etap diagnostyki w kierunku terapii agnostycznej, ponieważ te same mutacje występują w różnych nowotworach i zaczynamy stosować te same leki – mówiła prof. Jagielska.

Czytaj więcej

Szansa na skuteczniejsze leczenie nowotworów

Oprócz finansowania, by skutecznie wdrażać zaawansowaną diagnostykę molekularną, istotne jest zapewnienie wysokiej jakości oraz odpowiedniego poziomu zaawansowania technik diagnostycznych – co podkreślał prof. Piotr Rutkowski. Zwrócił uwagę, że osiem lat w onkologii to prawdziwa przepaść – choć wykonuje się coraz więcej badań molekularnych, to główną rolę w leczeniu chorych z rakiem gra czas. Ale nie tylko. Kolejnym z głównych wyzwań w raku płuca jest dostępność odpowiedniego materiału do badań. – Nie wszyscy chorzy wymagają tej diagnostyki, ale mamy sytuacje, że chory nie ma wystarczającego materiału. W związku z tym wymaga innej techniki, żeby nie zmarnować tego materiału i żeby wykonać tak zwaną płynną biopsję – wyjaśniał prof. Rutkowski. W przypadku raka jajnika sytuacja jest paradoksalna, bo chorzy nie mają dostępu do kompleksowego profilowania genomowego, dzięki któremu lekarz może ustalić dla nich odpowiednią terapię lekową, a przecież ta terapia już w programie lekowym istnieje.

Prof. Rutkowski podkreślił również konieczność wprowadzenia zmian w zakresie rozliczeń świadczeń, aby badania mogły być wykonywane ambulatoryjnie. – Hospitalizacje są po prostu bezsensowne. W pełni się zgadzam, że w dzisiejszych czasach jak najwięcej badań powinno być wykonywanych ambulatoryjnie – stwierdził.

Przestarzały system ochrony zdrowia

Prof. Beata Jagielska wskazała, że rozwiązaniem wielu problemów może być Krajowa Sieć Onkologiczna. – Z jednej strony ona nie jest po to, żeby skupiać pacjentów wyłącznie w największych ośrodkach, wręcz przeciwnie – chodzi o to, aby pacjenci leczenie mieli jak najbliżej – wyjaśniła prof. Jagielska. W praktyce oznacza to, że nie wszystkie terapie mogą być realizowane w miejscu zamieszkania pacjenta, ale istotna jest wiedza, jaka ścieżka diagnostyczno-terapeutyczna powinna być stosowana na każdym etapie leczenia. Dyrektorka NIO wspomniała, że Polska dysponuje doskonałymi specjalistami oraz wysokiej jakości sprzętem, co jest wynikiem działań konsultantki w dziedzinie genetyki prof. Marii Sąsiadek, dzięki której środki unijne trafiły na wyposażenie laboratoriów molekularnych.

Na pytanie o liczbę laboratoriów zajmujących się diagnostyką molekularną w Polsce, dr Andrzej Tysarowski, specjalista diagnostyki molekularnej, kierownik Pracowni Diagnostyki Genetycznej i Molekularnej Nowotworów w Narodowym Instytucie Onkologii, odpowiedział: – Generalnie badanie zmian somatycznych w kierunku terapii celowanych ogranicza się do głównych ośrodków. Badania wykonuje pięć–sześć certyfikowanych laboratoriów.

Generalnie badanie zmian somatycznych w kierunku terapii celowanych ogranicza się do głównych ośrodków. Badania wykonuje pięć–sześć certyfikowanych laboratoriów

dr Andrzej Tysarowski, specjalista diagnostyki molekularnej, kierownik Pracowni Diagnostyki Genetycznej i Molekularnej Nowotworów w Narodowym Instytucie Onkologii

Zdaniem dr. Tysarowskiego pomimo licznych debat i raportów na temat diagnostyki molekularnej w Polsce, nadal istnieją znaczne wyzwania organizacyjne i finansowe. – Na każdym zespole poselskim był wałkowany temat diagnostyki molekularnej, zwłaszcza w onkologii. Problem polega na tym, że nie zawsze finansowanie idzie w parze za szybkim rozwojem tych laboratoriów. Co prawda pandemia Covid-19 pokazała, że skuteczne finansowanie może szybko zwiększyć liczbę laboratoriów, jednak w onkologii sytuacja jest bardziej skomplikowana. Podstawowy problem w onkologii polega na tym, że zarówno same terapie celowane, jak i sposób leczenia zaawansowanego dynamicznie się rozwijają, ale też same techniki biologii molekularnej idą do przodu. Tymczasem system do refundacji badań genetycznych był opracowany w 2016 roku. To przepaść, jeżeli chodzi o diagnostykę genetyczną – podkreślał dr Tysarowski.

Obecnie chodzi o to, żeby nie skupiać się na poszczególnych grupach genów, poszczególnym typie nowotworu, tylko żeby wykonać techniką wielkoskalową, której do tej pory nie było, jedno kompleksowe badanie genetyczne i z niego wyciągnąć informacje przydatne klinicyście do leczenia danego nowotworu. Na dodatek takie badanie wystarczy zrobić raz. Cenna w onkologii jest zwłaszcza ta technologia, która umożliwia wykonywanie takich badań z jednego fragmentu materiału. Ponadto dr Tysarowski podkreślał potrzebę zmian w systemie zlecania badań genetycznych, aby umożliwić zlecanie badań z materiału świeżego w ambulatorium. – Obecnie nie ma finansowania badań genetycznych z materiału świeżego w ambulatorium. Wystarczyłoby, aby prezes NFZ zmienił zarządzenie i dodał możliwość zlecenia takiego badania genetycznego – proponował dr Tysarowski.

Wsparcie organizacji pacjenckich

O poprawę dostępności i jakości diagnostyki molekularnej w Polsce walczą też organizacje pacjentów. Dorota Korycińska, prezes zarządu Ogólnopolskiej Federacji Onkologicznej, podkreślała potrzebę pilnych zmian systemowych, które umożliwią szybkie i efektywne leczenie pacjentów onkologicznych. Wskazała na istniejące absurdy systemowe, takie jak różnice w dostępności diagnostyki w różnych regionach kraju, co prowadzi do nierówności zdrowotnych.

– To zależy od szczęścia pacjenta: tego, gdzie mieszka i na jakiego lekarza trafi, i czy ten lekarz go skieruje na badanie czy nie. To wszystko jest po prostu absurdalne – mówiła prezes Korycińska. Zwróciła uwagę na problem hospitalizacji pacjentów jedynie w celu pobrania krwi do badań genetycznych. To niepotrzebnie generuje koszty i obciąża system opieki zdrowotnej. – Nie ma nic bardziej absurdalnego, niż kłaść człowieka do szpitala po to, żeby mu pobrać krew. Przecież to kosztuje. Pacjent na kilka godzin musi dostać łóżko, trzeba mu uprać pościel, nakarmić. To jest absolutnie niepotrzebne – wymieniała. Jej zdaniem nie stać nas na to, żeby przedłużać diagnozę onkologiczną i diagnostykę po to, żeby później leczyć pacjenta, bo zdarza się, że ten pacjent traci szansę na wyleczenie albo to leczenie jest po prostu dużo droższe.

Czytaj więcej

Zmiany w szpitalach nie poprawią dostępności świadczeń

Aleksandra Wilk, dyrektor sekcji raka płuca w Fundacji To się Leczy, zwracała uwagę na problemy związane z diagnostyką molekularną raka płuca, który jest jednym z najczęściej diagnozowanych nowotworów w zaawansowanym stadium. – 87 procent przypadków raka płuca jest wykrywanych w formie zaawansowanej, trzeciej lub czwartej – tłumaczyła Wilk.

I podkreślała, że dla skutecznego leczenia decydujące jest kompleksowe profilowanie genomowe, ponieważ pozwala na dokładne dopasowanie terapii do specyficznych mutacji nowotworowych. Opowiedziała historię zaledwie 30-letniej pacjentki, młodej matki, z rzadką mutacją, która dzięki kompleksowemu profilowaniu genomowemu i badaniom klinicznym mogła uzyskać dostęp do innowacyjnej terapii i dziś ma się dobrze. Podała też przykład Węgier, tam już od dawna wykonują badania dotyczące 500 mutacji w przypadku nowotworów. – My walczymy o kompleksowe badanie genomowe dotyczące około 324 mutacji, a Węgry, kraj zlokalizowany blisko nas, jest od nas szybszy – mówiła Wilk, wyrażając nadzieję, że i Polska niedługo dołączy do tego grona.

rp.pl

Polscy pacjenci onkologiczni nie mogą w pełni korzystać z dostępnych rozwiązań dotyczących medycyny personalizowanej i diagnostyki molekularnej. Problemem jest brak decyzji ze strony Ministerstwa Zdrowia.

Eksperci z Polskiego Towarzystwa Onkologicznego oraz Polskiej Koalicji Medycyny Personalizowanej apelowali podczas Forum w sprawie wprowadzenia nowego, dodatkowego świadczenia w postaci kompleksowego profilowania genomowego, które zapewni pacjentom dostęp do skutecznego leczenia.

Pozostało 96% artykułu
Materiał partnera
Leczmy z troską!
Materiał partnera
Ekologiczny szpital w cyfrowej sieci
Materiał partnera
Chcemy być najbardziej zaufaną, cyfrową firmą biofarmaceutyczną
Przyszłość ochrony zdrowia
Pacjenci z przewlekłą chorobą nerek powinni wiedzieć o dializie otrzewnowej
Materiał Promocyjny
Jaki jest proces tworzenia banku cyfrowego i jakie czynniki są kluczowe dla jego sukcesu?
Przyszłość ochrony zdrowia
Badania sprzyjają poprawie jakości
Przyszłość ochrony zdrowia
Szeroki wachlarz pomysłów na zmiany w ochronie zdrowia