Christoph Schulte z lokalnej policji poinformował, że incydent rozpoczął się o 12:45 w aptece znajdującej się na terenie dworca kolejowego. Dodał, że część dworca, podobnie jak część Breslauer Platz zostały zamknięte przez policję.
Policja zamknęła ulice wokół dworca kolejowego, w związku z doniesieniami o wzięciu zakładników. Pojawiły się niepotwierdzone doniesienia, że zakładnikiem wziętym przez napastnika bądź napastników jest kobieta.
Apteka ma znajdować się przy Breslauer Platz, niedaleko dworca kolejowego.
W rejonie apteki pojawili się policjanci z bronią maszynową.
"Kölner Stadtanzeiger" informował, że w okolicy apteki słyszano strzały.
Z doniesień niemieckich mediów wynika, że policja ewakuowała ludzi z dworca. Niemiecki "Focus" podawał, że na dworcu miało paść kilka strzałów.
Na razie nie ma jasności ilu wzięto zakładników, ani czy policja ma do czynienia z jednym czy z wieloma napastnikami. Niektóre media podają, że napastnik jest jeden i jest uzbrojony - ale jego tożsamość nie została ustalona.
"Bild" informuje, że w rejon dworca skierowano antyterrorystyczną jednostkę szybkiego reagowania.
Po rozpoczęciu ewakuacji stacji przez policję, niemiecki operator kolejowy, Deutsche Bahn, ogłosił, że pociągi tymczasowo nie będą zatrzymywać się, ani przejeżdżać przez stację w Kolonii. Po pewnym czasie częściowo wznowiono jednak ruch kolejowy na stacji.
Reuters przypomina, że od czasu zamachu z grudnia 2016 roku, gdy tunezyjski dżihadysta wjechał skradzioną ciężarówką w ludzi zgromadzonych na terenie jarmarku bożonarodzeniowego (w zamachu zginęło 11 osób) w Niemczech utrzymuje się podwyższony stopień zagrożenia atakiem terrorystycznym.
Około godziny 15 policja poinformowała, że napastnik został obezwładniony. Zakładniczka została przewieziona lekko ranna.
Mężczyzna, który dokonał ataku, jest poważnie ranny.