Sąd okręgowy w Uppsali stwierdził, że chociaż uważa założyciela WikiLeaks za "podejrzanego" w tej sprawie, fakt, że Julian Assange przebywa obecnie w areszcie w Wielkiej Brytanii oznacza, że nie musi być przetrzymywany w Szwecji, aby mógł być przesłuchiwany przez prokuratorów.

Szybkiej ekstradycji do Szwecji oczekiwali śledczy.

Czytaj także: Ekspert ONZ: Assange poddawany psychologicznym torturom

Decyzja sądu nie oznacza, że wstępne dochodzenie w Szwecji nie będzie kontynuowane. Assange może zostać przesłuchany w Wielkiej Brytanii.

W zeszłym miesiącu 47-letni Assange został zabrany z ambasady Ekwadoru w Londynie, gdzie przebywał od 2012 roku. 

Mimo że śledztwo ws. domniemanego gwałtu zostało w Szwecji było zamknięte, Assange obawiał się, że po opuszczeniu ambasady zostanie aresztowany i wydany USA. W Stanach Zjednoczonych może odpowiadać za ujawnienie przez jego portal WikiLeaks niejawnych informacji pochodzących z zasobów USA.