Na Pomorzu pierwsze zgłoszenie policja otrzymała od rodziców dzieci uczestniczących 31 października w zabawie halloweenowej w jednej z miejscowości gminy Miastko.
– Dzieci otrzymywały od nieznanych osób cukierki. Podczas jedzenia tych cukierków dwie 10-letnie dziewczynki wyczuły wewnątrz słodyczy metalowe elementy. Jedna z nich pokłuła sobie nimi język i rodzice pojechali z nią do szpitala. Badania nie wykazały poważniejszych obrażeń – przekazał oficer prasowy bytowskiej policji mł.asp. Dawid Łaszcz.
Prowadząc czynności w tej sprawie, funkcjonariusze dowiedzieli się o kolejnych dzieciach – 12-letniej dziewczynce i 10-letnim chłopcu – które w otrzymanych cukierkach także znalazły ostre, metalowe przedmioty.
- Ich opiekunowie zostali przesłuchani, a słodycze zabezpieczono – oznajmił oficer prasowy bytowskiej policji.
Dzieci nie były w stanie jednoznacznie wskazać, kto dał im cukierki z niebezpieczną zawartością. Policja aktualnie weryfikuje uzyskane informacje i prowadzi czynności, które mają doprowadzić do ustalenia sprawców, którym grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
To nie jedyna taka sprawa. Jak donosi codziennypoznan.pl, w poznańskiej dzielnicy Świerczewo rodzic postanowił sprawdzić przyniesione przez dziecko łakocie z pomocą magnesu. W jednym z cukierków tkwiła igła. Rodzina dziecka zapowiedziała zawiadomienie policji.
Także w Gowarzewie w powiecie poznańskim oraz Bolewicach w powiecie nowotomyskim opiekunowie mieli odkryć ostre, metalowe przedmioty w słodyczach zebranych przez dzieci. Jeden z przypadków został już oficjalnie zgłoszony policji. W drugi rodzice zrezygnowali, bo – jak przyznali - głównym problemem jest ustalenie, od kogo dokładnie dziecko otrzymało konkretny cukierek.
Z kolei serwis ZWielkopolski.pl informuje, że w Łuszczanowie pod Jarocinem o mało nie doszło do tragedii z udziałem kilkorga dzieci. W zebrane przez nie cukierki (krówki) wbite były szpilki i gwoździe. Na szczęście czujni rodzice odkryli zagrożenie zanim dzieci zabrały się za jedzenie.
Sprawa na razie nie została zgłoszona na policję, ale sołtys Łuszczanowa dokładnie wie na jakim odcinku dzieci zbierały słodycze i gdzie doszło do niebezpiecznej sytuacji.
Serwis ZWielkopolski.pl przypomina, że za tego typu czyny (usiłowanie spowodowania uszczerbku na zdrowiu) grożą poważne konsekwencje karne z art. 13 § 1 Kodeksu karnego w zw. z art. 157 k.k.:
- przy średnim uszczerbku na zdrowiu - od 3 miesięcy do 5 lat więzienia,
- przy lekkim uszczerbku (rozstrój zdrowia do 7 dni) - grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.