Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymała dwóch mężczyzn zaangażowanych w płatną współpracę z białoruskim wywiadem. Z informacji przekazanych w serwisie X przez Jacka Dobrzyńskiego, rzecznika prasowego ministra koordynatora służb specjalnych, wynika, że ujęci podejrzani to 19-letni Białorusin i 44-letni Polak, którzy działali na zlecenie obcych służb.
Infiltracja środowisk emigracyjnych
Głównym zadaniem realizowanym przez mężczyzn było monitorowanie i dokumentowanie działań białoruskich emigrantów w Polsce. Podejrzani brali udział w legalnych zgromadzeniach organizowanych przez mniejszość narodową. Działalność szpiegów skupiała się na zbieraniu danych wizualnych i identyfikacji uczestników tych spotkań.
„Ich aktywność polegała m.in. na przekazywaniu dokumentacji fotograficznej oraz nagrań wideo z wydarzeń organizowanych przez mniejszość białoruską w Warszawie” – czytamy w komunikacie Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
Pozyskane w ten sposób materiały były transferowane za wschodnią granicę Polski. Służyły one bezpośrednim celom politycznym Mińska. Jak potwierdził Jacek Dobrzyński w serwisie X, zebrane pliki „były wykorzystywane przez służby Łukaszenki i reżimową propagandę”.
Oficjalne stanowisko ABW wskazuje, że operacje tego typu mają szeroki cel strategiczny. Służby wroga dążą nie tylko do gromadzenia informacji o opozycji politycznej, ale przede wszystkim do wywierania presji psychologicznej, zastraszania środowisk uchodźczych oraz budowania agresywnej narracji propagandowej skierowanej przeciwko interesom Rzeczypospolitej Polskiej.
Czytaj więcej
Dlaczego nie możemy namierzyć agentury w służbach specjalnych – wyjaśnia to ppłk dr Marek Świerczek, były oficer ABW zajmujący się rosyjskimi służb...
Zarzuty, areszt i środki zapobiegawcze
Wobec zatrzymanych zastosowano środki zapobiegawcze. Surowsze konsekwencje spotkały młodszego z mężczyzn. Sąd Rejonowy Lublin-Zachód w Lublinie przeanalizował dowody zgromadzone przez Delegaturę ABW w Rzeszowie i zdecydował o izolacji podejrzanego obcokrajowca. „Białorusin decyzją sądu najbliższe 3 miesiące spędzi w areszcie” – sprecyzował rzecznik służb w swoim wpisie na platformie X.
Starszy z mężczyzn, legitymujący się polskim obywatelstwem, uniknął aresztu, jednak został objęty policyjnym dozorem i otrzymał zakaz opuszczania kraju.
Śledztwo ma charakter rozwojowy
Ostatnie zatrzymania w Warszawie nie są odosobnionym przypadkiem, lecz kontynuacją wielomiesięcznej operacji kontrwywiadowczej. Postępowanie nadzoruje Lubelski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej.
Czytaj więcej
Na czym polega szkodnictwo i dlaczego trudno je udowodnić? Ppłk dr Marek Świerczek, były oficer ABW analizuje instrukcję rosyjskich służb dla kolab...
Sprawa wiąże się bezpośrednio z działaniami z końcówki poprzedniego roku. W listopadzie zatrzymano w ramach tego samego śledztwa pięć innych osób – troje obywateli Białorusi oraz dwoje obywateli Ukrainy. Wszystkim przedstawiono już formalne zarzuty udziału w działalności na rzecz obcego wywiadu. Służby otwarcie deklarują, że działania operacyjne trwają. „Sprawa ma charakter rozwojowy i nie są wykluczone kolejne zatrzymania” – przekazał Jacek Dobrzyński na platformie X.