Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie postawiono zarzuty Pawłowi K. w sprawie o szpiegostwo?
- Jakie cele miały rosyjskie służby specjalne w kontekście planowanego zamachu?
- W jaki sposób służby powstrzymały próbę zamachu na Wołodymyra Zełenskiego?
- Jakie działania miały zostać podjęte przez Pawła K. dla rosyjskiego wywiadu?
Jacek Dobrzyński opublikował komunikat dotyczący sprawy w serwisie X.
Czytaj więcej
Rosja planowała przeprowadzić zamach na prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego na lotnisku w Rzeszowie. Celem ataków mieli być również szefowie...
Polak chciał współpracować z rosyjskim wywiadem. Usłyszał wyrok
Jak przekazał Jacek Dobrzyński, 50-letni mieszkaniec Hrubieszowa Paweł K. został uznany przez Sąd Okręgowy w Zamościu winnym zarzucanych mu czynów, wymierzając łączną karę trzech lat i sześciu miesięcy pozbawienia wolności. „Postępowanie dostarczyło obszerny materiał dowodowy wskazujący na popełnienie przestępstw z art. 130 § 3 kk (szpiegostwo) oraz art. 263 § 2 kk (nielegalne posiadanie broni i amunicji)” – wskazał rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych.
50-latek zgłosił gotowość do działania na rzecz obcego wywiadu przeciwko Polsce – poinformował we wpisie Dobrzyński. „Paweł K. deklarował chęć dołączenia do struktur rosyjskiego wywiadu wojskowego i wykonywania zadań wywiadowczych – wskazał. „Miały one polegać m.in. na przekazywaniu informacji na temat zabezpieczenia lotniska Port Lotniczy Rzeszów-Jasionka” – czytamy.
Dobrzyński podkreślił w komunikacie, że ujawnienie tego mogło stanowić pomoc w planowaniu zamachu na życie prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego.
50-letni Paweł K. deklarował także gotowość przystąpienia do grupy dywersyjnej określanej jako Grupa Wagnera oraz do jednostki wojskowej Głównego Zarządu Wywiadowczego Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej.
Czytaj więcej
Prokuratura Krajowa przedstawiła zarzuty Pawłowi K., który zgłosił gotowość do działania na rzecz wywiadu Federacji Rosyjskiej. Przygotowywał dla K...
Kim jest skazany Paweł K.? W tle działań Polaka zamach na życie prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego
W ubiegłym roku szef Służby Bezpieczeństwa Ukrainy Wasyl Maluk informował, że Rosja planowała przeprowadzić zamach na prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego na lotnisku w Rzeszowie. Celem ataków mieli być również szefowie ukraińskich służb bezpieczeństwa.
W maju prokurator z Mazowieckiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji w Warszawie skierował do Sądu Okręgowego w Warszawie akt oskarżenia przeciwko Pawłowi K., który zgłosił gotowość do działania na rzecz wywiadu Federacji Rosyjskiej, przygotowując dla Kremla informacje mające pomóc w zamachu na prezydenta Ukrainy. W kwietniu mężczyźnie przedstawiono zarzuty.
– Do jego zadań należało zebranie i przekazanie wywiadowi wojskowemu Federacji Rosyjskiej informacji na temat zabezpieczenia lotniska Port Lotniczy Rzeszów-Jasionka – mówiła prok. Anna Adamiak, rzeczniczka Prokuratora Generalnego. – Miało to m.in. pomóc w planowaniu przez rosyjskie służby specjalne ewentualnego zamachu na życie głowy obcego państwa, czyli prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego – podkreślała.
Czytaj więcej
Tomasz L. wynosił z archiwum warszawskiego ratusza dane i dokumenty, które umożliwiały rosyjskim służbom tworzenie tzw. nielegałów. W jego ujęciu p...
Jak powstrzymano próbę zamachu na Wołodymyra Zełenskiego?
Próbę zamachu na Wołodymyra Zełenskiego powstrzymano dzięki współpracy SBU i polskich służb. Rosjanie mieli także zbierać informacje niezbędne do przeprowadzenia zamachu na Maluka i Kyryło Budanowa, szefa Głównego Zarządu Wywiadu Wojskowego Ukrainy, oraz Denysa Jermaka, brata szefa Kancelarii Prezydenta Ukrainy. Według Maluka, planowano do tego użyć ładunków wybuchowych, a za obserwację celu odpowiedzialny był 14-latek.
– Mieliśmy pełną kontrolę nad przebiegiem wydarzeń. Udało się uzyskać dostęp do jego telefonu, gdzie zarejestrowaliśmy wiele rozmów, w których opiekunowie szczegółowo kierowali całym procesem – relacjonował Maluk. Rosjanie przygotowali w tym celu 2,5 kg materiałów wybuchowych, choć do wysadzenia samochodu wystarczyłoby 800 g. – Planowany zamach mógł mieć katastrofalne skutki – mówił szef SBU.
Atak zaplanowano na 15 maja, gdy w Stambule odbywały się rozmowy z udziałem Andrija Jermaka. Celem Rosjan miało być odwołanie spotkań.
Śledztwo ws. Pawła K. prowadzone było przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego pod nadzorem Mazowieckiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej.