Do ataku doszło w piątek rano. Zgłoszenie o agresywnym zachowaniu mężczyzny przebywającym na legnickim SOR policjanci dostali ok. godziny 9:30. Mężczyzna znalazł się tam po policyjnej interwencji na stacji paliw kilka godzin wcześniej. Był - jak poinformowano - „w stanie skrajnego pobudzenia i dezorientacji”.
Mężczyzna nie potrafił odpowiadać na pytania, nie wiedział, gdzie jest ani jak trafił na stację. Prosił, aby policjanci mu pomogli i wezwali na miejsce pogotowie – relacjonowała kom. Jagoda Ekiert w informacji zamieszczonej na stronie legnickiej Komendy Miejskiej Policji.
Wezwano pomoc medyczną, a po przyjeździe na miejsce ratowników okazało się, że mężczyzna wymaga hospitalizacji i musi zostać przewieziony do szpitala. W tym momencie 31-latek stał się agresywny do tego stopnia, że kopnął w drzwi radiowozu i odmówił przyjęcia pomocy medycznej. Jak dodała policjantka, „funkcjonariusze w trosce o jego życie i zdrowie wezwali na miejsce pogotowie ratunkowe, a następnie zgodnie z procedurami przekazali pod opiekę lekarzy”.
Czytaj więcej
Nie żyje 64-letni ratownik medyczny, który został zaatakowany nożem przez pijanego 57-latka w Siedlcach. Do zdarzenia doszło w sobotę, 25 stycznia,...
„Do opanowania sytuacji w szpitalu potrzebna była interwencja kilkunastu osób”
Mężczyzna został przetransportowany do szpitala w asyście policji – poinformowała kom. Ekiert. Jak zaznaczyła, w momencie pozostawienia mężczyzny w szpitalu jego zachowanie było spokojne i nie wykazywał oznak agresji.
- Jego zachowanie nie budziło żadnych zastrzeżeń. Dopiero po kilku godzinach podczas próby przeprowadzenia mu badań mężczyzna stał się agresywny. Zaatakował personel medyczny, raniąc kilka osób i niszcząc część sprzętu medycznego. Do opanowania sytuacji konieczna była interwencja kilkunastu osób, w tym ratowników, lekarzy, pielęgniarek oraz pracowników ochrony szpitala. Ostatecznie mężczyzna został obezwładniony” - powiedziała policjantka.
Po zakończeniu leczenia mężczyzna usłyszy zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego, zniszczenia mienia oraz spowodowania obrażeń ciała. - Ponadto, w związku z wcześniejszym podejrzeniem, że mężczyzna kierował pojazdem pod wpływem środków odurzających, sprawa ta będzie również rozpatrywana w tym w kontekście – poinformowała oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Legnicy.
Czytaj więcej
Pracownicy ochrony zdrowia stykają się z „mową nienawiści”, a nawet są atakowani, np. oblaniem farbą drzwi mieszkania. Zdarzają się też odmowy obsł...
Oświadczenie Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Legnicy
Szpital wydał oświadczenie, w którym stanowczo potępił incydent, nazywając go „skandalicznym i bulwersującym”, oraz poinformował o rozpoczęciu współpracy z legnicką i wrocławską policją. „Otrzymaliśmy zapewnienie, że nasza placówka, a przede wszystkim SOR, zostanie objęta szczególnymi działaniami policji, które uniemożliwią podobne sytuacje w przyszłości” - czytamy w komunikacie dyrekcji szpitala.