Prokuratura Regionalna w Lublinie 16 stycznia umorzyła śledztwo w części przeciwko Romanowi Giertychowi. Jeszcze dwa miesiące temu chciała mu przedstawić zarzuty w tej sprawie. Poseł jednak nie stawił się w prokuraturze. Co spowodowało zwrot w sprawie?
Giertych był – jak utrzymywała Prokuratura Regionalna w Lublinie – podejrzanym co najmniej od października 2021 r. (on kwestionował swój status). Prokuratura Regionalna w Lublinie wydała postanowienie o uzupełnieniu i zmianie zarzutów przeciwko Romanowi G., obejmujące zarzut z postanowienia z 8 października 2020 r. Prokuratury Regionalnej w Poznaniu (które podważał Giertych). To działanie na szkodę spółki Polnord i przywłaszczenia mienia wielkiej wartości w kwocie ponad 72 mln zł, dwa zarzuty dotyczące działania na szkodę spółki Polnord i wyrządzenia tej spółce szkody w wysokości 4,5 mln zł pod pozorem umowy na reprezentowanie tej spółki przez kancelarię prawną w postępowaniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym oraz prania brudnych pieniędzy w kwocie około 5,2 mln zł.