Tygodnik „Der Spiegel” informuje, powołując się na źródło w niemieckich służbach bezpieczeństwa, że woda w bazie wojskowej, w której pracuje 4300 żołnierzy i 1200 pracowników cywilnych, mogła zostać skażona po tym, jak ktoś wtargnął na jej teren.
Zalecenie, aby nie pić wody z kranu, zostało podjęte jako środek ostrożności. Źródło tygodnika przekazało, że policja, żandarmeria wojskowa i agencja wywiadu wojskowego prowadzą dochodzenie w sprawie możliwości dokonania sabotażu.
Czytaj więcej
Wandale zaatakowali instalacje operatorów telekomunikacji we Francji - SFR i Bouygues - informuje "Le Parisien".
Zamknięta baza w Niemczech. Znajduje się tam rządowy samolot kanclerza Scholza
W bazie w Kolonii-Wahn stacjonuje m.in. flota samolotów wojskowych, którymi podróżuje kanclerz Olaf Scholz i ministrowie jego rządu.
Rzecznik Dowództwa Terytorialnego w Berlinie potwierdził, że baza została zamknięta, ale odmówił przekazania szczegółów w tej sprawie. — Mamy swoje powody do podjęcia takich działań i traktujemy tę sprawę poważnie — powiedział.
Czytaj więcej
Niemcy wydały europejski nakaz aresztowania ukraińskiego instruktora nurkowania. Mężczyzna rzekomo był członkiem zespołu, który wysadził gazociągi...
NATO ostrzega przed możliwymi atakami rosyjskiego wywiadu
NATO ostrzegało, że wobec członków sojuszu mogą być podejmowane wrogie działania. Wskazywano, że Rosja może dopuścić się aktów sabotażu i cyberataków. W przypadku bazy w Kolonii nie wskazano, kto mógł uzyskać nielegalny dostęp do bazy.
W czerwcu sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg powiedział, że sojusz dostrzega rozwijający się schemat działań, a ostatnie ataki były wynikiem zwiększenia aktywności rosyjskiego wywiadu. Incydenty, które mogły być wynikiem działań Rosjan zgłaszano m.in. w Polsce, Niemczech, Wielkiej Brytanii i Czechach.