Reklama

Apple uzależnił swój sukces od Chin. Czas na plan B

Winą szefa Apple,a nie jest to, że dwadzieścia lat temu uwikłał firmę w działalność w Chinach, lecz to, że nie zdywersyfikował produkcji gdy Xi nasilił represje w kraju i zaczął przyjmować coraz bardziej konfrontacyjną postawę w stosunkach międzynarodowych.
Najgorsze czterdzieści pięć sekund w karierze Tima Cooka? Gdy w grudniu 2022 r. przed spotkaniem z u

Najgorsze czterdzieści pięć sekund w karierze Tima Cooka? Gdy w grudniu 2022 r. przed spotkaniem z ustawodawcami w Kongresie na drodze szefa Apple,a stanęła reporterka Fox News, Hillary Vaughn i zadała mu kłopotliwe pytania o prawa człowieka w Chinach. Tim Cook zignorował Vaughn, omijając ją ze spuszczonym wzrokiem. Na zdjęciu: dyrektor generalny Apple Tim Cook przemawia podczas otwarcia China Development Forum 2026, które odbyło się w Diaoyutai State Guesthouse w Pekinie, 22 marca 2026 r. Ng Han Guan/Pool via REUTERS

Foto: Ng Han Guan

Książka Patricka McGee „Apple w Chinach. Jak najwspanialsza firma na świecie dała się złapać w chińską pułapkę”, przeł. Marek Rostocki, ukaże się w kwietniu nakładem wydawnictwa Prześwity, Warszawa 2026.

Represje władz wobec rodzimego sektora technologicznego i bezwzględne środki zastosowane w ramach polityki „zero covid” stanowiły pokaz siły i konsolidacji władzy przez Xi Jinpinga pod koniec jego drugiej kadencji jako prezydenta Chin. Działania Xi spowodowały, że nadzieje Waszyngtonu sprzed dwudziestu lat, że dzięki kapitalizmowi nastąpi eksport demokracji, wyglądały na rozmyślnie naiwne.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama