Reklama

Czy pokazywanie okrucieństwa naprawdę przed nim ostrzega?

Dlaczego artyści wierzą, że pokazując przemoc, zniechęcą do jej powielania? Liczba widzów seriali o seryjnych mordercach świadczy o tym, że ekspozycja na zło tylko podsyca ciekawość.
Wajdi Mouawad (na zdj.) przekonuje, że wymazaliśmy pamięć o zbrodniach, które działy się jeszcze tak

Wajdi Mouawad (na zdj.) przekonuje, że wymazaliśmy pamięć o zbrodniach, które działy się jeszcze tak niedawno. Każdy powinien podciąć sobie żyły i pozwolić krwi spływać po siedzeniach aż na scenę

Foto: STEPHANE DE SAKUTIN/AFP

Nie ma już tragedii na Zachodzie. Owszem są dramaty, są problemy społeczne, psychiczne, prywatne, intymne. Bardzo intymne. Ale tragedię, wraz z bogami, mitami, rytuałami, ofiarami – wrzucono do rynsztoka. Została po niej wyrwa, którą trzeba było wypełnić. Czym ją wypełniliśmy? Tym, co najbardziej radykalnie przeciwstawia się tragedii. Ja, mnie, mi” – powiedział libańsko-kanadyjski dramaturg Wajdi Mouawad podczas wykładu performatywnego wygłoszonego 14 lutego w Nowym Teatrze w Warszawie.

Pozostało jeszcze 97% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama