Jarosław Kaczyński o zatrzymaniu byłego wiceszefa MSZ: Piotr W.? Nie wiem, kto to jest

- Nie wiem, kto to jest - odpowiedział Jarosław Kaczyński pytany o byłego wiceministra spraw zagranicznych Piotra W., zatrzymanego dziś przez CBA.

Publikacja: 17.01.2024 17:51

Jarosław Kaczyński

Jarosław Kaczyński

Foto: PAP/Piotr Polak

Piotr W. został zatrzymany przez funkcjonariuszy lubelskiej Delegatury Centralnego Biura Antykorupcyjnego.

Jest oskarżony o przekroczenie uprawnień poprzez naruszenie obowiązujących w ministerstwie procedur związanych z rejestracją i obiegiem dokumentów. Ponadto usłyszał zarzuty o podejmowaniu nieuzasadnionych interwencji dotyczących przyspieszenia procedur wizowych oraz udostępnienie osobie nieuprawnionej informacji objętych tajemnicą służbową.

Czytaj więcej

Afera wizowa. Były wiceminister spraw zagranicznych Piotr W. zatrzymany

Kaczyński: Nie wiem, kto to jest

W Sejmie dziennikarze spytali Jarosława Kaczyńskiego o reakcję na wiadomość o zatrzymaniu Piotra W., któremu grozi 10 lat więzienia.

- Ale nie wiem kto to jest. Ja też nie wiem kto to jest – stwierdził  Kaczyński.

Z kolei poseł PiS Zbigniew Kuźmiuk dowodził, że zatrzymanie Piotra W. jest konsekwencją prężnych działań służb za rządów Prawa i Sprawiedliwości, bo to zarządów Mateusza Morawieckiego wyszła na jaw sprawa handlowania polskimi wizami w krajach afrykańskich.

Poseł KO zapowiada „przyspieszenie”

 „Przyspieszenie. 6 lutego posiedzenie komisji śledczej ds. afery wizowej” - napisał na platformie X poseł KO Michał Szczerba i zapowiedział, że "bez względu czy w areszcie śledczym czy na sali sejmowej. Piotr W. będzie świadkiem komisji. Będzie zeznawał!" (pisownia oryginalna - red.).

Piotr W. zapowiadał „oczyszczenie nazwiska”

Wiceminister spraw zagranicznych Piotr W. stracił stanowisko po tym, jak w związku z aferą wizowa do ministerstwa weszli funkcjonariusze CBA. Wkrótce potem trafił do szpitala w stanie „zagrażającym życiu”. 

Piotr W. stracił miejsce na listach wyborczych PiS. Ze swoimi wyborcami pożegnał się w mediach społecznościowych, dziękując im jednocześnie za wsparcie.

"Wydarzenia ostatnich tygodni były i nadal są trudnym doświadczeniem dla mnie, nie tylko jako polityka ale też jako człowieka. Tym bardziej dziękuję za wszystkie dobre słowa, które do mnie napływają w tych dniach, szczególnie w okresie mojego pobytu w szpitalu” - pisał wówczas.

"Jestem pewien, że sprawy które doprowadziły do obecnej sytuacji zostaną w najbliższym czasie wyjaśnione, a prawda pozwoli oczyścić moje nazwisko" - zapowiadał.

Przestępczość
Jak Samer A. znalazł się w Orlenie? ABW ostrzegała Daniela Obajtka
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Przestępczość
Transmitował w sieci intymne nagrania żony
Przestępczość
Hakerzy mogą spać spokojnie. Skromny urobek cyberbiura
Przestępczość
Masowe zabójstwo na warszawskiej Woli. Podejrzani usłyszeli zarzuty
Przestępczość
Nastolatkowie znęcali się nad ściśle chronionym ptakiem. Grozi im do pięciu lat więzienia