Policja z Rotterdamu poinformowała w mediach społecznościowych, że doszło w czwartek do dwóch strzelanin, które doprowadziły do śmierci kilku osób.
W pierwszym komunikacie przekazano, że o szczegółach zdarzeń najpierw poinformowani będą rodziny i bliscy ofiar.
Strzelaniny w Rotterdamie. Motyw działania napastnika nie jest znany
Lokalne władze poinformowały, że funkcjonariusze policji zostali wysłani do szpitala, aby zatrzymać uzbrojonego w pistolet mężczyznę.
Podejrzany to 32-latek. Motyw jego działania nie jest znany. Ze wstępnych informacji wynika, że był jedyną osobą, która otworzyła ogień.
Strzelanina w Rotterdamie. Ewakuacja personelu medycznego
Zdjęcia i nagrania z miejsca zdarzenia przedstawiały ludzi wychodzących ze szpitala, w tym lekarzy i pacjentów. W tym samym czasie policjanci w kamizelkach kuloodpornych rozpoczynali poszukiwania napastnika, a tern był obserwowany przez policyjne śmigłowce.
W Rotterdamie wielokrotnie dochodziło do strzelanin, często w zdarzenia zamieszani byli członkowie gangów narkotykowych.
W 2019 r. trzy osoby zostały zastrzelone w tramwaju w Utrechcie, co wywołało ogromną obławę.
W 2011 r. 24-letni Tristan van der Vlis zabił sześć osób i ranił 10 innych w centrum handlowym w Alphen aan den Rijn.