Strzelanina w Poznaniu. Napastnikowi odebrano broń i pozwolenie. Odwołał się

Mikołaj B., który w niedzielę w Poznaniu zastrzelił mężczyznę, a następnie popełnił samobójstwo, w ubiegłym roku stracił pozwolenie na posiadanie broni. Odwołał się od tej decyzji i pistolet został mu przywrócony - informuje WP.pl

Publikacja: 17.07.2023 15:25

Policja na miejscu strzelaniny w okolicy jednego z hoteli przy ulicy Święty Marcin w Poznaniu

Policja na miejscu strzelaniny w okolicy jednego z hoteli przy ulicy Święty Marcin w Poznaniu

Foto: PAP/Jakub Kaczmarczyk

W strzelaninie, która miała miejsce w niedzielę w centrum Poznania, zginął Konrad Domagała, bloger, aktywista i artysta.

Do idącej ulicą pary podszedł napastnik, były partner kobiety. Oddał strzał w kierunku Konrada Domagały, a potem strzelił sobie w głowę. Ofiara i napastnik zginęli. Mieli 30 i 31 lat.

Czytaj więcej

Strzelanina w Poznaniu. Nie żyje bloger Konrad Domagała

Portal WP.pl informuje, że Mikołajowi B. w ubiegłym roku odebrano broń i cofnięto pozwolenie na jej posiadanie. Mężczyzna odwołał się od tej decyzji i broń została mu przywrócona.

Jak podają źródła w policji, decyzję o odebraniu broni podjęto po zgłoszeniu dotyczącym stanu zdrowia mężczyzny.

Para wyśledzona przez media społecznościowe

Interia.pl informuje, że  Mikołaj B., był zatrudniony w urzędzie wojewódzkim w Poznaniu, wcześniej bezskutecznie kandydował do Sejmu.

Motywem działania napastnika miał być zawód miłosny.  - Nie mógł podnieść się po zakończeniu związku - powiedział portalowi Michał W., który znał wszystkich uczestników niedzielnego zdarzenia.

-  Natomiast wiązanie tej sprawy politycznie ze środowiskiem wolnościowym jest krzywdzące i stereotypowe - dodał.

Portal potwierdził, że mężczyźni i kobieta byli w przeszłości związani ze środowiskami wolnościowymi. Narzeczonego kobiety, który zginął z rąk napastnika, pamięta poseł Artur Dziambor.

  - To były lata 2011-2014. Pracował w Łodzi, ja z Gdyni. Z czasem stał się dziennikarzem aktywnym w sieci. Prowadził różne projekty, był bardzo pozytywnym człowiekiem, wiecznie uśmiechnięty. Nasz ostatni wywiad odbywał się na lotnisku - wspomina.

Para nie pochodziła z Poznania. Do miasta udali się po zaręczynach. O tym, gdzie się znajdują, Mikołaj B. dowiedział się z mediów społecznościowych. 

  - Na Instagramie ofiara udostępniła relację, że jest w lokalu ze swoją dziewczyną. Zapewne na tej podstawie zabójca dowiedział się, gdzie ich szukać - powiedział rozmówca, który w dniu morderstwa miał spotkać się z Konrad Domagałą.

W strzelaninie, która miała miejsce w niedzielę w centrum Poznania, zginął Konrad Domagała, bloger, aktywista i artysta.

Do idącej ulicą pary podszedł napastnik, były partner kobiety. Oddał strzał w kierunku Konrada Domagały, a potem strzelił sobie w głowę. Ofiara i napastnik zginęli. Mieli 30 i 31 lat.

Pozostało 86% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Przestępczość
Śledztwo w sprawie zabójstwa żołnierza na granicy. Ważne ślady na nożu
Przestępczość
Więcej cudzoziemców bez legalnego pobytu w Polsce. Długo pozostają niezauważeni
Przestępczość
Irakijczyk miał przemycać ludzi przez granicę z Białorusią. Bodnar chce ekstradycji
Przestępczość
Bił i znęcał się nad żoną i dziećmi, a teraz żąda od rodziny pieniędzy
Materiał Promocyjny
Jaki jest proces tworzenia banku cyfrowego i jakie czynniki są kluczowe dla jego sukcesu?
Przestępczość
Apel do absolwentów Collegium Humanum. „Możecie uniknąć konsekwencji”
Przestępczość
Libiąż: Pod szkołą oddano strzał i raniono ucznia. Trzech mężczyzn z zarzutami