- Według moich informacji oni nie są winni. A to oznacza, że to niesprawiedliwe. Komuś to było potrzebne. Miał na sumieniu swoje grzechy. Zabili Niemcowa i znów zrzucili winę na Kadyrowa. Wszyscy wprost mówią: Kadyrow zabił Niemcowa. Niemcow sprzyjał mnie i naszej ekipie - powiedział przywódca Czeczenii Ramzan Kadyrow w rozmowie z rosyjską stacją rządową Rossija 1.
Po raz kolejny Kadyrow zasugerował, że śledztwo w sprawie zabójstwa opozycjonisty nie zostało przeprowadzone rzetelnie. - Nie wiem kto za tym stoi. Ktoś chciał zamknąć sprawę. Ktoś chciał ogłosić, że znaleziono winnych. Tak bywa u nas, podejmuje się błędne decyzje. Myślę, że historia ustawi wszystko na właściwym miejscu - mówił.