41-letni Cumberbatch wyskoczył z taksówki i pobiegł na pomoc zaatakowanemu mężczyźnie - kurierowi firmy Deliveroo, zajmującej się dostarczaniem jedzenia. Incydent, który miał miejsce w listopadzie 2017 roku, opisał "The Sun".
- Rowerzysta miał szczęście, Benedict jest superbohaterem - powiedział Manuel Dias, kierowca taksówki, który był świadkiem całego wydarzenia. - Gdyby nie stanął w obronie rowerzysty, ten mógłby doznać poważnych urazów - dodał.
Według relacji Diasa Cumberbatch podbiegł do napastników i zaczął ich odciągać od ofiary krzycząc: "Zostawcie go". Napastnicy mieli chwilę później uciec z miejsca ataku.
Incydent miał miejsce przy Marylebone High Street, niedaleko Baker Street, na której - w utworach Arthura Conana Doyla - mieszkał Sherlock Holmes, w którego Cumberbatch wcielił się w popularnym serialu BBC.
Policja w oświadczeniu dotyczącym incydentu relacjonowała, że jeden z napastników chwycił rower ofiary, która została następnie uderzona w głowę i w twarz. Napastnicy mieli bić rowerzystę jego własnym hełmem.