"Operacja Kolos" była największą tego typu akcją miejscowej policji od czasu zniesienia nakazów pozostawania w domach, wprowadzonych w związku z koronawirusem.
- Ponieważ coraz więcej osób wznawia podróżowanie środkami transportu publicznego i porusza się swobodnie po obszarze Greater Sydney, naszym priorytetem jest zapewnienie podróżującym bezpieczeństwa - oświadczyła nadinspektor Despa Fitzgerald.
Dodała, że podczas dwudniowej operacji większość podróżujących uprzejmie odnosiła się do funkcjonariuszy.
Czytaj więcej
Siły zbrojne Kolumbii schwytały Dairo Antonio Usugę, znanego jako Otoniel. Prezydent Ivan Duque ocenił, że to największy cios w handel narkotykami...
- Niestety, była też niewielka mniejszość osób, które narażały siebie i innych na ryzyko z uwagi na niezgodne z prawem zachowanie. Z tymi osobami postąpiono w odpowiedni sposób - przekazała policjantka.
Z komunikatu policji stanu Nowa Południowa Walia wynika, że w ramach operacji funkcjonariusze zatrzymali 86 osób, podejrzanych m.in. o napaść, posiadanie narkotyków, nielegalne posiadanie broni i paserstwo. Łącznie policjanci przeprowadzili ponad 400 rewizji i zatrzymali 18 sztuk broni różnego rodzaju.
Wśród zatrzymanych był 53-letni mężczyzna, który na dworcu kolejowym nie miał przy sobie karty upoważniającej do przejazdu ze zniżką. Podczas przeszukania w jego plecaku znaleziono nóż sprężynowy. Mężczyzna został przewieziony na komisariat, gdzie postawiono mu m.in. zarzut posiadania noża w miejscu publicznym.