Materiał powstał we współpracy z PepsiCo

27 maja w Michrowie odbyła się uroczystość podpisania aktu erekcyjnego pod budowę nowego magazynu wysokiego składowania PepsiCo. Obiekt powstanie przy zakładzie napojowym firmy i stanowi kolejny etap rozwoju infrastruktury produkcyjno-logistycznej PepsiCo w Polsce.

Inwestycja zwiększy możliwości operacyjne michrowskiego zakładu, usprawni obsługę rynku krajowego oraz wzmocni rolę Polski w europejskiej sieci logistycznej firmy. Jej wartość wynosi 46,1 mln dol.

Hub produkcyjno-logistyczny

– Inwestycja w Michrowie dotyczy rozbudowy naszego dotychczasowego hubu produkcyjnego i przekształcenia go w hub produkcyjno-logistyczny. Obejmuje dodanie pełnoskalowego magazynu z systemem automatycznego składowania. Celem jest to, żeby po wyprodukowaniu napojów w naszym zakładzie załadować palety na linie transportujące i przenieść je prosto do magazynu poprzez 220-metrowy most, który połączy fabrykę z magazynem. Wszystko będzie się odbywać w sposób całkowicie automatyczny – wyjaśnia Paweł Poniedzielnik, dyrektor planowania i logistyki w PepsiCo.

Parametry nowego magazynu są imponujące. Jego dłuższy bok będzie miał ponad 100 m długości, wysokość składowania na sześciu regałach podwójnej głębokości wyniesie 38 m, a całkowita wysokość (wraz z dachem) sięgnie 40 m. Obiekt będzie dysponował pojemnością 28,5 tys. palet, co odpowiada ponad 1100 w pełni załadowanym ciężarówkom. Będzie wyposażony w 16 doków załadunkowych, a przepustowość wyniesie 210 palet IN/OUT na godzinę.

W ramach przedsięwzięcia wdrożone zostaną m.in. systemy automatycznego składowania, rozwiązania transportu wewnętrznego oraz cyfrowe systemy zarządzania przepływem towarów. Zakres prac obejmuje również rozwój infrastruktury technicznej, drogowej i placowej, systemów przeciwpożarowych, zaplecza biurowego oraz rozwiązań IT/OT.

Obiekt zostanie zbudowany w koncepcji modułowej, co stworzy możliwości dalszej rozbudowy do 65 tys. miejsc paletowych. Nowa infrastruktura zostanie bezpośrednio połączona z zakładem wspomnianym już, specjalnym mostem logistycznym o długości 220 m, który będzie przebiegał na wysokości 6 m nad drogą publiczną rozdzielającą fabrykę i magazyn.

Zarówno rozmiary magazynu, jak i budowa mostu logistycznego wymagały ścisłej współpracy ze społecznością lokalną już na etapie przygotowywania koncepcji magazynu. Przedstawiciele PepsiCo podkreślają otwartość lokalnych włodarzy na nowe inicjatywy, bez czego realizacja inwestycji nie byłaby możliwa.

O dobrej współpracy mówił także podczas uroczystości podpisania aktu erekcyjnego Ireneusz Szymczak, wójt Gminy Pniewy. – Jako wójt bardzo wspieram rozwój zakładu PepsiCo w miejscowości Michrów. To największy zakład przemysłowy w gminie Pniewy, a myślę, że w niedługim czasie, po wzniesieniu magazynu wysokiego składowania, stanie się największym zakładem produkcyjno-logistycznym w powiecie grójeckim – zaznacza wójt.

Foto: mat. pras.

Nowa inwestycja w Polsce

Dlaczego PepsiCo ma miejsce nowej inwestycji wybrało właśnie nasz kraj i Michrów?

– Polska, ze swoją populacją i z wysokim poziomem konsumpcji, jest bardzo ważnym rynkiem dla PepsiCo, nasze obroty tutaj zbliżają się już do 1 mld dol. Natomiast, co bardzo istotne, polskie zakłady obsługują nie tylko rynek krajowy. Nasze zakłady, zarówno napojowe, jak i przekąskowe, wysyłają do 40 proc. produktów poza Polskę, na takie rynki, jak Niemcy, kraje bałtyckie, kraje południa Europy – mówi Paweł Poniedzielnik.

– Zakład w Michrowie w skali europejskiej jest jednym z najefektywniejszych. Dodatkowo w skali naszych wszystkich pięciu zakładów w Polsce jest najlepszym miejscem do centralizacji logistyki i wysyłki towarów do klienta. Mamy tu pełne portfolio napojowe, czyli nasze marki Pepsi, Mirinda, Lipton Ice Tea, 7UP, soki Toma, napoje energetyczne Rockstar, wodę Krystaliczne źródło. Produkty te sprzedajemy zarówno na polskim rynku, jak i zagranicę we wszystkich możliwych opakowaniach: w butelkach PET i puszkach wszelkich rozmiarów, a także w butelkach szklanych i BIB (bag in box). To pozwala nam załadować do samochodów cały nasz asortyment i wysłać dostawę do klienta z jednego miejsca, bez potrzeby dowożenia jakichkolwiek produktów napojowych. Mamy tutaj również bardzo kompetentną kadrę. Duży odsetek stanowią ludzie pracujący w Michrowie od bardzo wielu lat – wyjaśnia dyrektor planowania i logistyki w PepsiCo.

– Te wszystkie argumenty przemawiały za tym, żeby to właśnie w Michrowie zdecydować się na wydanie niemal 50 mln dol. na tę arcyciekawą inwestycję – podkreśla.

Mniej transportów, niższe koszty, większa efektywność

Jakie korzyści przyniesie PepsiCo nowa inwestycja w Polsce? Budowa nowego magazynu pozwoli firmie na optymalizację kosztów magazynowania i transportu, ograniczenie przeładunków oraz transportu wewnętrznego, a także zwiększenie elastyczności operacyjnej zakładu.

Dzięki wdrożonym rozwiązaniom PepsiCo skróci również czas utrzymywania zapasów o dwa dni, co pozwoli ograniczyć poziom magazynowania o ok. 8 tys. palet, co odpowiada powierzchni niemal dwóch pełnowymiarowych boisk piłkarskich. Udział dostaw realizowanych w modelu direct delivery wzrośnie z obecnych 30 do aż 90 proc.

– Inwestycje takie jak ta zmieniają sposób funkcjonowania nowoczesnych zakładów produkcyjnych. Automatyzacja procesów logistycznych pozwala nie tylko zwiększać efektywność operacyjną, ale również lepiej planować rozwój biznesu w długiej perspektywie i szybciej odpowiadać na zmieniające się potrzeby rynku – mówi dyrektor planowania i logistyki w PepsiCo.

Foto: mat. pras.

Z korzyścią dla środowiska

Ale to nie wszystko. Umiejscowienie magazynu tuż przy fabryce istotnie wpłynie na optymalizację logistyki. A to przyniesie bezpośrednie korzyści środowiskowe.

Nowa infrastruktura wpłynie znacząco na ograniczenie transportu drogowego. Firma szacuje, że liczba transportów zmniejszy się o ok. 8 tys. ciężarówek rocznie. Całość przedsięwzięcia przyczyni się również do redukcji emisji CO₂ o 1977 t rocznie, co odpowiada ograniczeniu ruchu drogowego o ok. 2,2 mln km przejechanych przez ciężarówki – wartość, która odpowiada 55 okrążeniom Ziemi wzdłuż równika.

W ten sposób projekt wpisuje się w szerszy rozwój działalności PepsiCo w Polsce oraz strategię pep+, skoncentrowaną na zwiększaniu efektywności operacyjnej i ograniczaniu wpływu działalności firmy na środowisko.

Zakończenie budowy nowego magazynu planowane jest na IV kwartał 2027 r. Realizację budowy powierzono firmie Trasko, która prowadzi pełen zakres prac budowlanych i infrastrukturalnych związanych z powstaniem obiektu. Z kolei za wdrożenie rozwiązań automatyki magazynowej, systemu WMS oraz integrację z SAP odpowiada firma Mecalux.

Wyzwania otoczenia gospodarczego

Z inwestycją tej skali wiąże się jeszcze jeden aspekt: szeroka współpraca z otoczeniem gospodarczym oraz stabilność i przewidywalność otoczenia regulacyjnego. Zwraca na to uwagę także Paweł Poniedzielnik.

– Aby realizacja naszego nowego projektu była możliwa, potrzebna była współpraca PepsiCo ze światem zewnętrznym, przede wszystkim z władzami lokalnymi. Bo bez gruntów, ich przekwalifikowania i zmiany planu zagospodarowania nie byłoby możliwe przygotowanie projektu i uzyskanie prawomocnego pozwolenia na budowę. To dla partnerów biznesowych, takich jak my, jest minimum, które się musi mieć miejsce, żeby można było rozpocząć tego typu inwestycję – zaznacza przedstawiciel PepsiCo.

– W Michrowie funkcjonujemy w lokalizacji oddalonej od miasta, więc pewne rzeczy są prostsze. Ale funkcjonujemy również w parkach logistycznych, gdzie bardzo ważna jest ich współpraca z samorządem, szczególnie tam, gdzie znajdują się w obrębie miasta. Tak jest w Grodzisku Mazowieckim. Tam coraz bardziej otacza nas miasto i właśnie tam bardzo ważne jest połączenie potrzeb miejskich z potrzebami parku przemysłowego, żeby znaleźć właściwy balans, który umożliwi rozwój i miastu, i parkowi przemysłowemu – tłumaczy Paweł Poniedzielnik.

– Zarówno wszystkie regulacje, jak przewidywalność i stabilność prawa są dla nas bardzo istotne. Duże inwestycje, takie jak nasze, nie zwracają się w rok czy dwa. To są poważne pieniądze, a zwrot z inwestycji trwa wiele lat. Także procedura biurokracyjna przy tego typu przedsięwzięciach jest bardzo rozbudowana. Istotna jest więc także cyfryzacja urzędów i przyspieszanie procedur współpracy z urzędami poprzez rozwiązania cyfrowe, co w Polsce następuje, to właściwy kierunek – kontynuuje Paweł Poniedzielnik.

– Stąd prawo musi być stabilne i nie może się gwałtownie zmieniać czy nas zaskakiwać. Więc element współtworzenia zmian w prawie wspólnie z biznesem jest dla nas też bardzo ważny. Przykładem takiej współpracy jest system kaucyjny. Wieloletnie negocjacje z regulatorem pozwoliły stworzyć system dostosowany zarówno do biznesu, jak i konsumenta – podsumowuje przedstawiciel PepsiCo.

Foto: mat. pras.

Skala, która robi wrażenie

PepsiCo jest wiodącym globalnym producentem słonych przekąsek, produktów zbożowych do spożycia na gorąco, soków, jak również drugim pod względem wielkości producentem napojów gazowanych i przetworów mlecznych. Firma prowadzi działalność w ponad 100 krajach i zatrudnia ponad 59 tys. pracowników.

Produkty firmy dostępne są na ponad 200 rynkach na całym świecie. Każdego dnia konsumenci kupują ich łącznie ponad miliard. Szerokie portfolio przekąsek i napojów, takich jak Lay’s, Doritos, Cheetos, Pepsi, Mirinda czy Lipton Ice Tea, sprawiło, że PepsiCo w 2024 r. wygenerowało przychód netto wysokości 91 mld dol. Wiele globalnych marek firmy przynosi rocznie ponad 1 mld dol. zysku.

W Europie PepsiCo działa od ponad 80 lat, produkując i dostarczając produkty żywnościowe i napoje dla konsumentów na całym kontynencie. Oferuje przekąski, napoje chłodzące, przetwory mleczne, soki i produkty zbożowe marek, takich jak Pepsi, Lay’s, czy Quaker Oats, którym towarzyszą marki lokalne: gazpacho Alvalle, chipsy Walkers, soki Copella, orzechy Duyvis, dania dla dzieci Agusha czy przekąski Simba. PepsiCo Europa ma główną siedzibę w Genewie.

Firma podkreśla, że najważniejsze są dla niej doskonalenie produktów, innowacyjność i spełnianie oczekiwań konsumentów. A promowanie zrównoważonego rozwoju jest w centrum działalności – od pól uprawnych do procesów produkcyjnych i opakowań wszystkich marek. Od dekad PepsiCo inwestuje w lokalne rynki, dostarczając pomoc rolnikom poprzez program zrównoważonego rozwoju rolnictwa, oraz współpracuje z wieloma organizacjami w celu poprawy warunków życia społeczności, w których działa.

Warto przy okazji przypomnieć skalę działalności produkcyjnej PepsiCo w Polsce. Nasz kraj jest w TOP20 rynków firmy. Jej przychody netto sięgają u nas 860 mln dol. rocznie. PepsiCo zatrudnia w Polsce ponad 3,1 tys. osób, współpracuje z ponad 70 gospodarstwami rolnymi i oferuje na naszym rynku 12 marek. Posiada w Polsce pięć zakładów produkcyjnych; dwa zajmują się wytwarzaniem napojów, a trzy – przekąsek. Ich roczna produkcja jest na poziomie przeszło 670 mln l napojów i 51 tys. ton przekąsek.

Zakład napojowy w Michrowie rozpoczął produkcję w 1993 r. Ma sześć linii produkcyjnych i wytwarza produkty pod markami Pepsi, Pepsi Zero, Lipton Ice Tea, Mirinda, 7UP, Mountain Dew i Rockstar. Z kolei zakład napojowy w Żninie działa od 1996 r. Z dwóch linii produkcyjnych schodzą produkty 7UP, Pepsi, Pepsi Zero, Mirinda i Mountain Dew.

Natomiast zakłady przekąskowe są zlokalizowane w Grodzisku Mazowieckim (działa od 1993 r., ma cztery linie produkcyjne, wytwarza produkty marki Lay’s), Tomaszowie Mazowieckim (rozpoczął produkcję w 2009 r., ma osiem linii produkcyjnych i wytwarza produkty pod markami Cheetos, Lay’s Oven Baked, Lay’s Bugels, Star) oraz Świętem (rozpoczął działalność zaledwie w 2023 r., dysponuje pięcioma liniami produkcyjnymi, z których schodzą produkty marek Lay’s i Doritos).

Materiał powstał we współpracy z PepsiCo