Internet zalały zdjęcia pustych sklepowych półek, na których powinien leżeć cukier. Poważne braki tego towaru widać w dyskontach w całym kraju, między innymi w sklepach sieci Biedronka. „Kto wyjaśni, o co z tym cukrem chodzi? Zniknął ze sklepów” – napisał jeden z internautów.

Internauci zauważają także, że jak już uda im się natrafić na cukier w sklepie, to trzeba za niego zapłacić zaskakująco wysoką kwotę. Jak zauważył Michał Kołodziejczak, lider AgroUnii, „cukier miesiąc do miesiąca zdrożał o 50%”.

Przyczyną ogólnej paniki i rosnących cen jest trwająca wojna w Ukrainie, która zagraża dostawom wielu produktów spożywczych. Dlaczego padło teraz na cukier? Zdaniem innych przedstawicieli branży, panika jest nieuzasadniona, ponieważ akurat tego produktu w Polsce nie powinno brakować.

— W magazynach spółek państwowych cukru jest wystarczająco — zapewnia przewodniczący komisji rolnictwa i rozwoju wsi poseł Robert Telus, cytowany przez Business Insider Polska.

Niedobory cukru w sklepach mogą więc wynikać z nakręcającej się spirali strachu. Branża prosi klientów o zachowanie spokoju i dokonywanie rozsądnych zakupów, bo – jak przekonuje – nie ma potrzeby gromadzić tak dużych zapasów.