Czekolada Toblerone kojarzona jest bardzo mocno ze Szwajcarią, także dzięki legendzie o tym, że trójkątny kształt nawiązuje do góry Matterhorn. Jednak przede wszystkim była dotychczas produkowana tylko w Szwajcarii, co oprócz jakości, dobrze uzasadniało wyższą niż porównywalnych produktów, cenę trójkątnej tabliczki. Koncern Mondelez, właściciel marki, poinformował w środę, że prawdą są plany outsourcingu produkcji Toblerone do fabryki słowackiej fabryki w Bratysławie.

Mondelez International w pierwszej kolejności poinformował o planach pracowników fabryki w Bernie-Brünnen, w której produkowana jest czekolada. Jak podaje serwis swissinfo.ch, koncern podkreślił przy tym, że przeniesienie produkcji nie oznacza, że szwajcarska fabryka ma zostać zamknięta.

- Berno jest ważną częścią naszej historii i taką pozostanie – stwierdziła Livia Kolmitz z Mondelez Europe.

W berneńskiej fabryce koncern planuje dalsze inwestycje mające na celu zwiększenie możliwości produkcyjnych pasty czekoladowej i nugatu. To dalszy ciąg inwestycji, które od kilku lat Mondelez prowadzi w Szwajcarii.

Toblerone już raz zmieniło miejsce produkcji – w 1985 roku przeniesiono fabrykę z dzielnicy Länggasse do Brünnen.

Słynna czekolada pierwszy raz pojawiła się na rynku w 1908 roku. Jej pomysłodawcami byli Theodor Tobler i Emil Baumann, a jej nazwa to połączenie nazwiska Tobler i włoskiego słowa „torrone” oznaczającego nugat. Sławny trójkątny kształt pierwotnie nie miał nic wspólnego z górą Matterhorn, jednak od 1970 roku słynny szczyt jest obecny na opakowaniach marki dla podkreślenia jej szwajcarskiej tożsamości.

Obecnym właścicielem marki jest Mondelez International, międzynarodowy koncern znany z marek takich jak Milka czy Prince Polo. W bratysławskiej fabryce produkowane są już „szwajcarskie” czekolady marki Milka.