Oto przegląd najważniejszych wydarzeń, które miały miejsce w nocy z 18 na 19 czerwca:

Rosjanie sami trafili swoją rafinerię?

Z przedstawionej na kanale ASTRA analizy nagrania opublikowanego przez świadka ataku na rafinerię w Moskwie, do którego doszło w nocy z 17 na 18 czerwca, wynika że przyczyną jednej z eksplozji na terenie Moskiewskiej Rafinerii Ropy Naftowej był prawdopodobnie pocisk wystrzelony przez rosyjską obronę przeciwlotniczą. 

Czytaj więcej

Czarny dym nad Moskwą. Prawie 200 ukraińskich dronów. Zełenski komentuje

Na nagraniu widać moment bezpośrednio przed wybuchem, który uszkodził kopułę jednego ze zbiorników znajdujących się na terenie rafinerii. 

Na podstawie analizy nagrania ASTRA twierdzi, że wybuch nastąpił bezpośrednio po wystrzeleniu pocisku przez zestaw przeciwlotniczy Pancyr-S1, biorący udział w odpieraniu ataku dronów na obiekt. Ma o tym świadczyć widoczna smuga kondensacyjna, która pozwala określić trajektorię lotu rakiety.

Analizowane nagranie wykonano z budynku znajdującego się na osiedlu Nowe Kotielniki 17. 

Należąca do Gazpromu Moskiewska Rafineria Ropy Naftowej, która jest w stanie przerabiać rocznie nawet 11 mln ton ropy, była w kończącym się tygodniu celem dwóch ukraińskich ataków. Za każdym razem Ukraińcy przełamywali obronę przeciwlotniczą w jej rejonie i doprowadzali do pożarów na terenie obiektu. 

Rosjanie zbombardowali Charków

Sześć osób zostało rannych, a ponad 40 budynków mieszkalnych uszkodzono w rosyjskim nalocie na Charków. Na miasto spadły bomby lotnicze – wynika z informacji przekazywanych przez mera Charkowa Ihora Terechowa. Celem ataku był rejon hołodnohirśkyj. 

Ołeh Synehubow, gubernator obwodu charkowskiego poinformował, że wśród rannych jest troje dzieci: dwie 11-letnie dziewczynki i 14-letni chłopiec. 

W miejscu jednego z uderzeń wybuchł pożar. 

Keir Starmer zyskał poważnego rywala w walce o utrzymanie stanowiska premiera

Najpopularniejszy obecnie polityk Partii Pracy, nazywany „królem Północy”, burmistrz Manchesteru Andy Burnham, wygrał wybory uzupełniające do Izby Gmin w okręgu Makerfield w północno-wschodniej Anglii i będzie mógł rzucić wyzwanie obecnemu liderowi partii, a zarazem premierowi Keirowi Starmerowi. 

Burnham objął mandat zwolniony w maju przez Josha Simonsa, parlamentarzystę Partii Pracy, który zrezygnował z zasiadania w parlamencie, by umożliwić wejście do Izby Gmin burmistrzowi Manchesteru. Burnham zdobył 24 927 głosów (54,8 proc. wszystkich oddanych w wyborach głosów), wyraźnie wygrywając z kandydatem Reform UK Nigela Farage'a, Robertem Kenyonem, który uzyskał 15 696 głosów (34,49 proc.). Mimo że Partia Pracy w sondażach jest dziś wyraźnie słabsza niż w 2024 roku gdy zdecydowanie wygrała wybory do Izby Gmin, Burnham poprawił wynik Simonsa z 2024 roku (ten uzyskał wówczas poparcie 18 202 wyborców, co stanowiło 45,2 proc. wszystkich oddanych w wyborach głosów).

Czytaj więcej

Wielka Brytania bliżej zmiany premiera. Burmistrz Manchesteru wszedł do Izby Gmin

Zgodnie z regulaminem Partii Pracy procedurę zmiany przewodniczącego można zainicjować, gdy jego potencjalny rywal zbierze poparcie 20 proc. parlamentarzystów tego ugrupowania (przy obecnej liczbie parlamentarzystów labourzystów oznacza to poparcie ok. 80 z nich). Warunkiem ubiegania się o stanowisko przewodniczącego partii jest zasiadanie w Izbie Gmin. 

– Mówię mojej własnej partii, to ostatnia szansa na zmianę – mówił Burnham w przemówieniu po wyborczym zwycięstwie. – Nie będzie drugiej szansy – dodał. 

Burnham, który w przeszłości wyrażał poparcie dla nacjonalizacji kluczowych usług publicznych i krytykował „cztery dekady nieudanej neoliberalnej polityki gospodarczej”, przyznał, że będzie starał się zastąpić Starmera i zmienić brytyjską politykę. 

Uruchomienie procedury zmiany przewodniczącego (a, co za tym idzie, także premiera) zapowiedział niedawno Wes Streeting, były minister zdrowia i przeciwnik Starmera, który oświadczył, że zdecyduje się na taki krok, jeśli obecny premier nie wskaże, kiedy odejdzie ze stanowiska. 

Meksyk pierwszym uczestnikiem 1/16 finału mundialu

Współgospodarz mundialu Meksyk wygrał 1:0 z Koreą Południową i, po odniesieniu drugiego zwycięstwa w grupie, zapewnił sobie awans do dalszej fazy mundialu z pierwszego miejsca jako pierwszy uczestnik mistrzostw świata. 

Dotychczas największym sukcesem Meksyku na piłkarskich mistrzostwach świata było dojście do ćwierćfinału – Meksykanom udało się to dwa razy, w 1970 i 1986 roku Za każdym razem dokonywali tego, gdy byli gospodarzami mistrzostw.