„To mały krok dla chłopa, ale wielki dla szlachty” – twierdzi Jan Paweł, który jest gotowy wysłać chłopa na Księżyc, by udowodnić światu, że jest prawdziwym homo sarmatus. Dokąd tym razem zaprowadzą go ambicje? Czy na królewskim dworze przyda się praktyka w negocjacjach z Turkami? I gdzie w tym wszystkim jest reszta rodziny Adamczewskich?

Reklama
Reklama

„1670”, nadchodzi sezon  trzeci

– Motywacja i ambicja Jana Pawła dosłownie sięga w tym sezonie kosmosu, co naturalnie wiąże się z przekraczaniem kolejnych granic absurdu, a wraz z tym pojawia się jeszcze większa przestrzeń do zaskakiwania widza czy skręcania w dziwne popkulturowe zakamarki – mówi pomysłodawca i autor scenariusza 1670 Jakub Rużyłło.

– Trzeci rozdział losów bohaterów „1670” jest mroczniejszy niż poprzedni, przez co bardziej zbliżony klimatem do pierwszego sezonu. I chociaż wracamy do tej naszej Adamczychy, błotnistej, szarej, to akcja zabiera nas w różne miejsca – Warszawa, dwory królewskie, plenery. Trzeci sezon, wraz z całym bogactwem nowych wydarzeń, postaci i zwrotów akcji, maluje panoramę świata serialu w znacznie szerszej perspektywie – dodaje Kordian Kądziela, reżyser 1670.

Czytaj więcej

„1670: Sezon 3” w drugiej połowie 2026 r. Jan Paweł na królewskim dworze

„1670”: czy będzie rodzinny rozłam?

Akcja trzeciego sezonu 1670 rozpoczyna się niedługo po wielkich Dożynkach Królewskich w Adamczysze. Ujawniona na uroczystości gorzka prawda o pochodzeniu Jana Pawła oraz utrata wszystkich aktów szlacheckich w pożarze biblioteki sprawiły, że nad sarmatami zawisło widmo tragedii gorszej niż dżuma.

Motywacja i ambicja Jana Pawła dosłownie sięga w tym sezonie kosmosu, co naturalnie wiąże się z przekraczaniem kolejnych granic absurdu

Jakub Rużyłło

Adamczychę ogarnia choroba poszlachecka. Kryzys tożsamości dotyka nie tylko głów rodów, lecz także wszystkich członków rodziny Adamczewskich. Zofia boryka się z syndromem opuszczonego gniazda i nawet głośne śpiewanie gorzkich żali nie wypełnia głuchej ciszy w dworku. Jakub próbuje podbić Warszawę, ale wielkie miasto kusi go nie tylko biznesowym potencjałem. Aniela wraca do Adamczychy i postanawia w końcu zadbać o siebie, zaraz po tym, jak rozkręci szkołę dla chłopów. Tymczasem sami chłopi stają się jacyś niespokojni, mruczą pod nosem, jakby szykowali się nie do żniw, lecz do buntu… Świat, który jak dotąd wydawał się stabilny jak prawo weta, zaczyna rodzić więcej pytań niż odpowiedzi.

Czytaj więcej

Zastaw się, a postaw się, czyli drugi sezon „1670”

Czy Adamczewskich czeka rodzinny rozłam? Czy chłop może na Księżyc? Czy Aniela i Maciej odnajdą do siebie drogę? Co knuje najgorsza kreatura Andrzej? I gdzie w tym wszystkim jest Bogdan?