Tajwan otwiera kanał dla chińskich informatorów. Nowy front wojny wywiadów z Pekinem
Władze Tajwanu uruchomiły specjalny portal internetowy przeznaczony dla obywateli Chin, którzy chcą przekazywać informacje wywiadowcze. Tajwańskie Biuro Bezpieczeństwa Narodowego twierdzi, że coraz więcej Chińczyków jest rozczarowanych sytuacją gospodarczą i polityczną w swoim kraju oraz poszukuje możliwości współpracy z Tajwanem.
Nowa platforma ma zapewniać bezpieczny kontakt z tajwańskimi służbami. Towarzyszy jej wygenerowany przez sztuczną inteligencję film promocyjny przedstawiający chińskiego urzędnika obserwującego kolejne czystki w administracji państwowej. Portal jest blokowany w Chinach, jednak Tajpej liczy na to, że zainteresowani będą korzystać z sieci VPN.
Posunięcie wpisuje się w trwającą od lat rywalizację wywiadowczą między Chinami a Tajwanem. Władze w Tajpej podkreślają, że inspiracją były podobne rozwiązania stosowane przez służby USA, Wielkiej Brytanii czy Izraela.
Czytaj więcej
Tajwańskie siły zbrojne przeprowadziły zakrojone na szeroką skalę ćwiczenia obrony wybrzeża, symulując zniszczenie chińskich wojsk desantowych prób...
Knicks kończą 53-letnie oczekiwanie. Historyczny tytuł NBA dla Nowego Jorku
New York Knicks zdobyli pierwsze mistrzostwo NBA od 1973 roku. W piątym meczu finałów pokonali San Antonio Spurs 94:90, wygrywając serię 4-1.
Bohaterem spotkania został Jalen Brunson, który zdobył 45 punktów i został wybrany MVP finałów. Knicks po raz kolejny odrobili dwucyfrową stratę, mimo że jeszcze w trakcie meczu przegrywali różnicą kilkunastu punktów.
Zespół z Nowego Jorku zakończył imponujący marsz po mistrzostwo, przegrywając zaledwie trzy mecze w całych play-offach. Dla jednej z najbardziej rozpoznawalnych organizacji NBA jest to koniec ponad półwiecznej posuchy.
Czytaj więcej
Po ponad pół wieku oczekiwania New York Knicks ponownie zostali mistrzami NBA. W piątym meczu finałów pokonali San Antonio Spurs 94:90, zamykając s...
Kolejny zamordowany burmistrz w Meksyku. Śledczy badają motywy ataku
W meksykańskim stanie Oaxaca zastrzelony został burmistrz miejscowości San Miguel Amatitlán, José Ángel Bravo Martínez. Lokalne służby wszczęły śledztwo i prowadzą operację mającą doprowadzić do zatrzymania sprawców.
Prokuratura określiła sprawę jako przestępstwo o wysokim znaczeniu społecznym. Na razie nie podano motywów zabójstwa. Polityk należał do koalicji ugrupowań opozycyjnych, w tym konserwatywnej Partii Akcji Narodowej (PAN).
To kolejny taki przypadek w regionie. Zaledwie miesiąc temu zamordowany został burmistrz innego miasta w Oaxaca, Santiago Amoltepec. Według organizacji pozarządowej Causa en Común w ubiegłym roku w Meksyku w wyniku celowych ataków zginęło co najmniej 60 polityków i parlamentarzystów. Eksperci wskazują na utrzymujące się wpływy zorganizowanych grup przestępczych, szczególnie na obszarach wiejskich.
Japonia interesuje się Grenlandią. Chodzi o strategiczne metale ziem rzadkich
Japonia planuje wysłać latem delegację na Grenlandię, aby ocenić możliwości wydobycia metali ziem rzadkich – poinformował dziennik „Nikkei”.
W skład misji mają wejść przedstawiciele ministerstwa gospodarki, firm handlowych oraz państwowej organizacji zajmującej się bezpieczeństwem surowcowym. Delegacja ma spotkać się z władzami Grenlandii i ocenić potencjał inwestycyjny regionu.
Grenlandia od miesięcy znajduje się w centrum geopolitycznej uwagi. Wyspa jest postrzegana jako strategicznie położone terytorium z ogromnymi zasobami surowców niezbędnych dla nowoczesnych technologii. W tym roku dodatkowe zainteresowanie wzbudziły doniesienia o rozważaniach administracji Donalda Trumpa dotyczących przejęcia kontroli nad wyspą.
Czytaj więcej
Pomimo wielokrotnych zapewnień Danii, że Grenlandia nie jest na sprzedaż, prezydent USA Donald Trump i jego zespół „rozmawiają o tym, jak mógłby wy...
Tommy Robinson zatrzymany na Heathrow. Policja skorzystała z przepisów antyterrorystycznych
Brytyjski aktywista skrajnej prawicy Tommy Robinson został zatrzymany na lotnisku Heathrow na podstawie przepisów ustawy o bezpieczeństwie granicznym i przeciwdziałaniu terroryzmowi.
Policja miała zatrzymać go na kilka godzin oraz zabezpieczyć jego telefony komórkowe. Nie ujawniono powodów interwencji, a londyńska policja odmówiła komentarza.
Sam Robinson, którego prawdziwe nazwisko brzmi Stephen Yaxley-Lennon, twierdzi, że działania służb są atakiem na wolność słowa i działalność dziennikarską. W ostatnich dniach polityk i influencer ponownie znalazł się w centrum uwagi po nagłaśnianiu protestów związanych z napięciami rasowymi w Wielkiej Brytanii.