MATERIAŁ PRZYGOTOWANY PRZEZ FIRMĘ SOMFY
Skala wyzwania jest wysoka. Wiele domów i mieszkań nie jest przystosowanych do długich okresów wysokich temperatur. Z tych samych danych wynika, że 31 proc. Polaków uważa swoje domy za nieprzygotowane na upały. Jednocześnie najczęściej wybieranym sposobem radzenia sobie z wysoką temperaturą pozostają wentylatory, z których korzysta 70 proc. badanych. 26 proc. Polaków deklaruje, że posiada klimatyzację, a zewnętrzne osłony przeciwsłoneczne – tylko 21 proc.
Te dane pokazują, że w wielu domach ochrona przed upałem nadal opiera się przede wszystkim na działaniach doraźnych: wietrzeniu, zasłanianiu okien od środka, używaniu wiatraków albo chłodzeniu dopiero wtedy, gdy wnętrza są już mocno nagrzane. Tymczasem największym wyzwaniem jest to, że budynki często kumulują ciepło szybciej, niż jesteśmy w stanie je później schłodzić. Dlatego skuteczna strategia chłodzenia domu nie powinna zaczynać się od walki już z efektami, ale od ograniczania nagrzewania.
Automatyczne osłony jako ochrona przed nagrzewaniem domu
Tu kluczową rolę odgrywają zewnętrzne osłony przeciwsłoneczne, takie jak rolety, żaluzje fasadowe czy screeny. Ich przewaga polega na tym, że zatrzymują promienie słoneczne jeszcze przed szybą, zanim ciepło dostanie się do wnętrza. Rozwiązania te są więc pierwszą linią obrony domu przed upałem. Ma to znaczenie szczególnie w pomieszczeniach narażonych na intensywne nasłonecznienie, zwłaszcza od strony południowej i zachodniej.
Same osłony są już bardzo pomocne, jednak najlepszy efekt daje ich automatyzacja. Dzięki niej rolety mogą reagować na porę dnia, poziom nasłonecznienia, temperaturę lub zaplanowane scenariusze. Opuszczają się wtedy, gdy słońce zaczyna nagrzewać pomieszczenia, nawet jeśli domowników nie ma w domu. Nie trzeba pamiętać o ręcznym zasłanianiu okien.
Według analiz TBC dla Francuskiej Federacji Budowlanej automatyczne osłony zewnętrzne mogą obniżać temperaturę w pomieszczeniach o 4–7°C i ograniczać potrzebę korzystania z klimatyzacji nawet do 70 proc. To pokazuje, że smart home w kontekście upałów jest czymś więcej niż jedynie wygodą. Może wspierać efektywność energetyczną budynku i pomagać utrzymać komfort termiczny przy mniejszym zużyciu energii.
Pasywne chłodzenie wspierane technologią
– Ostatnie rekordy temperatur w Polsce pokazują, że powinniśmy poważnie rozmawiać nie tylko o tym, jak chłodzić budynki, ale też jak robić to mądrze i efektywnie. Dlatego coraz ważniejsze będą rozwiązania, które ograniczają potrzebę intensywnego chłodzenia i odciążają systemy klimatyzacyjne. Według badania Verian dla Somfy 63 proc. Polaków przyznaje, że upał pogarsza ich samopoczucie, a 69 proc. obawia się wzrostu kosztów energii. Zmieniający się klimat wymaga od nas nowego podejścia do komfortu w domach i budynkach: bardziej przewidującego, mniej energochłonnego i lepiej dopasowanego do codziennego życia mieszkańców – mówi Małgorzata Jasińska, dyrektor zarządzająca na Europę Wschodnią w Somfy.
W praktyce taki system jest prosty w obsłudze. Użytkownik steruje osłonami z poziomu aplikacji, pilota lub wcześniej ustawionych scenariuszy. Rano rolety mogą podnieść się automatycznie, wpuszczając naturalne światło, a w godzinach największego nasłonecznienia opuścić się po stronie południowej i zachodniej. Po połączeniu z centralą smart home TaHoma® switch, czujnikami słońca czy temperatury rozwiązanie działa precyzyjniej i dopasowuje się do realnych warunków.
Ma to znaczenie szczególnie wtedy, gdy domownicy są poza domem, pracują w innych pomieszczeniach albo po prostu nie chcą każdorazowo zarządzać roletami i żaluzjami ręcznie. W upały liczy się moment reakcji. Zasłonięcie okien po kilku godzinach intensywnego nasłonecznienia często jest już spóźnione. Automatyka pozwala działać wcześniej, zanim wnętrze zdąży się przegrzać.
Smart home bez generalnego remontu
Osłony zewnętrzne nie muszą być planowane wyłącznie na etapie budowy domu. W wielu przypadkach można je wdrażać także w istniejących budynkach, etapami, zaczynając od najbardziej nasłonecznionych pomieszczeń. To ważne, bo modernizacja domu nie zawsze oznacza duży remont. Czasem największą różnicę w codziennym komforcie daje zabezpieczenie tych okien, przez które latem wpada najwięcej słońca.
Nowoczesne napędy radiowe ograniczają potrzebę prowadzenia dodatkowego okablowania sterującego, a rozwiązania solarne mogą zwiększać niezależność instalacji od tradycyjnego zasilania. Dzięki temu system można rozwijać stopniowo, dopasowując go do potrzeb mieszkańców, budżetu i specyfiki budynku.
Mniej energii, więcej komfortu
Letni komfort w domu nie zależy wyłącznie od jednego urządzenia. To suma dobrze zaplanowanych działań: ograniczenia nagrzewania, rozsądnego wietrzenia, kontroli światła, jakości powietrza i świadomego korzystania z klimatyzacji tam, gdzie jest potrzebna. Automatyczne osłony przeciwsłoneczne mogą stać się ważnym elementem tej strategii, bo łączą komfort, wygodę i oszczędność energii.
MATERIAŁ PRZYGOTOWANY PRZEZ FIRMĘ SOMFY