- Istnieją zasadniczo dwie grupy chętnych do rozwodu – z jednej strony są to pary, które skłoniło do tego kroku „wspólne przebywanie w zamkniętej przestrzeni". Inne pary żyły już dłuższy czas w separacji i teraz, w związku z czasem, jaki dzięki pandemii miały na zastanowienie się, podjęły decyzję o rozwodzie -  czytamy na Deutsche Welle.

Adwokat Alicia von Rosenberg, na której zlecenie instytut demoskopii Civey przeprowadził badanie zauważa istotny wzrost porad związanych z rozwodami.

Czytaj także: 

Koronawirus: pomoc dla ofiar przemocy domowej w trakcie epidemii

Rozwód kościelny - jak wygląda proces unieważniania ślubu kościelnego?

Z danych sondażu wynika, że aż 2,2 proc. biorących udział w ankiecie przyznało, że podjęło decyzję o rozwodzie w czasie najbardziej rygorystycznych obostrzeń związanych z pandemią COVID-19 (między końcem marca a końcem maja).

Czytaj więcej na Deutsche Welle.