Jan Śpiewak złożył w poniedziałek 23 grudnia w Kancelarii Prezydenta wniosek o ułaskawienie. Pismo działacza miejskiego zostało przyjęte w kancelarii głowy państwa.

W połowie grudnia Sąd Okręgowy w Warszawie uznał Śpiewaka (prawomocnie) za winnego zniesławienia adwokat Bogumiły Górnikowskiej. Uzasadnienie wyroku było niejawne. Śpiewak krytykował publicznie Górnikowską w związku z reprywatyzacją jednej z kamienic i jej działalnością z lat 2008–2011, kiedy była kuratorem właściciela budynku, który – jak się okazało – nie żył od 1959 r. W październiku 2017 r. Śpiewak napisał na Twitterze: „Boom. Córka ministra Ćwiąkalskiego przejęła w 2010 r. metodą na 118-letniego kuratora kamienicę na Ochocie”. Później kilkakrotnie powtórzył ten zarzut na konferencjach.

Czytaj też: Śpiewak prawomocnie skazany za pomówienie Bogumiły Górnikowskiej - Ćwiąkalskiej

Górnikowska złożyła przeciwko Śpiewakowi prywatny akt oskarżenia o zniesławienie.

– Korzystam z każdej drogi otwartej dla obywatela, żeby zdjąć ze mnie piętno przestępcy. Mam nadzieję, że prezydent skorzysta ze swoich uprawnień i naprawi niesprawiedliwość wyrządzoną przez sądy – mówi Śpiewak.

Wcześniej sąd rejonowy nakazał działaczowi zapłatę 5 tys. zł grzywny i 10 tys. zł nawiązki dla Górnikowskiej.