W poniedziałek 26 października Grzegorz Braun stawił się w Prokuraturze Okręgowej we Wrocławiu. Po wyjściu z prokuratury polityk poinformował, że został przesłuchany i usłyszał zarzuty. – Zarzuca mi się występowanie w obronie życia – stwierdził. 

Była to szósta próba postawienia europosłowi zarzutów w tej sprawie. Wcześniej za każdym razem unikał zakończenia tej czynności: składał wnioski o wyłączenie prokuratora, opuszczał jego gabinet przed odczytaniem zarzutów lub nie wracał po zarządzonej przerwie.

Czytaj więcej

Nowy wniosek Waldemara Żurka w sprawie Grzegorza Brauna

Co się wydarzyło w szpitalu w Oleśnicy?

Sprawa dotyczy wydarzeń z kwietnia 2025 r., kiedy Grzegorz Braun wtargnął do Powiatowego Zespołu Szpitali w Oleśnicy. W tamtejszym szpitalu ginekolożka Gizela Jagielska przeprowadziła aborcję w dziewiątym miesiącu ciąży. Chodziło o dziecko, które według badań prenatalnych cierpiało na łamliwość kości. Lekarka mówiła, że jej działanie było zgodne z prawem, a w grę wchodziła tzw. przesłanka psychiatryczna.

16 kwietnia do Powiatowego Zespołu Szpitali w Oleśnicy przybył Grzegorz Braun, który chciał dokonać „zatrzymania obywatelskiego” Jagielskiej. Europosłowi towarzyszyła grupa kilkudziesięciu osób. Przed placówką odbyła się pikieta środowisk za życiem oraz środowisk narodowych.

Lekarka, relacjonując, co wydarzyło się w oleśnickim szpitalu, powiedziała m.in., że Braun wtargnął do działu administracyjnego, zagrodził jej drogę i zamknął w pomieszczeniu administracyjnym.

Czytaj więcej

Sondaż: Najstarsi uważają, że PiS może wejść w koalicję z Braunem. Najmłodsi są sceptyczni

Parlament Europejski 13 listopada ubiegłego roku opowiedział się za uchyleniem immunitetu Braunowi, co otworzyło wrocławskiej prokuraturze drogę do ogłoszenia zarzutów. W śledztwie prowadzonym w sprawie wydarzeń w szpitalu w Oleśnicy do tej pory postawiono zarzuty działaczce Konfederacji Korony Polskiej Marcie C. oraz czterem innym osobom. Marta C. odpowie za pozbawienie wolności lekarki Gizeli Jagielskiej poprzez uniemożliwienie jej opuszczenia gabinetu lekarskiego w szpitalu w Oleśnicy podczas „obywatelskiego zatrzymania” dokonywanego przez Brauna. Śledczy zarzucają jej również, że naruszyła nietykalność cielesną lekarki poprzez jej przytrzymywanie rękami podczas i w związku z pełnieniem przez nią obowiązków służbowych lekarki.