Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna w publikowanych obecnie sondażach regularnie przekracza próg wyborczy. Poparcie dla niej waha się od 6 do nawet 11 proc. Z sondaży tych wynika jednoznacznie, że dziś budowa większościowej, prawicowej koalicji w przyszłym parlamencie byłaby niemożliwa bez współpracy z Konfederacją Korony Polskiej. 

Co o Grzegorzu Braunie mówili Jarosław Kaczyński, Przemysław Czarnek i Karol Nawrocki

– Sam Grzegorz Braun to zjawisko spoza sfery normalnej polityki. Absolutnie nie mówię o wyborcach, którzy czasami nie zdają sobie nawet sprawy, jakie osoby otaczają Brauna: powiązania rosyjskie, wypowiedzi przeciwko papieżowi. Gdyby ludzie o tym wiedzieli, wielu Brauna by nie popierało – mówił w czerwcu Jarosław Kaczyński w wywiadzie udzielonym Wirtualnej Polsce.

Prezes PiS stwierdził też, że Braun „jest bardzo niebezpieczny” i „ w żadnym wypadku nie można się godzić na funkcjonowanie takiej osoby w polityce”. 

Na pytanie, czy w takim razie wybrałby pozostanie w opozycji, zamiast koalicji z Konfederacją Korony Polskiej, która mogłaby mu dać powrót do władzy, Kaczyński odpowiedział twierdząco. – To się już raz źle skończyło, kiedy szliśmy razem z Samoobroną Andrzeja Leppera. A Samoobrona, w porównaniu z dzisiejszym Braunem, to była cywilizowana partia, zgoła przedstawiciele salonów – stwierdził.

Koalicji z Konfederacją Korony Polskiej jednoznacznie nie wykluczał jednak w wywiadzie udzielonym w lutym „Rzeczpospolitej” Przemysław Czarnek, który wkrótce później został kandydatem PiS na premiera. – PiS nie może tworzyć rządu z ludźmi Donalda Tuska, to wynika z punktu pierwszego „Deklaracji polskiej”. Jeśli będzie potrzeba tworzenia koalicji i nie będzie możliwości samodzielnego rządzenia, to PiS będzie tworzyć koalicję z tymi ugrupowaniami, które będą chciały stworzyć odpowiedzialny rząd. A jakie to będą ugrupowania, to zdecydują Polacy w wyborach i dopiero wtedy będziemy rozmawiać o rozmaitych koalicjach – odpowiedział wówczas na pytanie o taką koalicję. Dopytywany, czy to oznacza, że nie wyklucza współpracy z Konfederacją Korony Polskiej, Czarnek powtórzył, że wykluczona jest tylko współpraca z Tuskiem i jego otoczeniem. – A wszystko inne jest możliwe – podsumował.

Czytaj więcej

Karol Nawrocki zaczął oswajać Polaków z antysemickim i prorosyjskim Braunem

Jednak już miesiąc później na antenie Polsat News Czarnek mówił, że PiS „na 200 procent” nie podejmie współpracy z Grzegorzem Braunem. – Środowisko, które broni pomników Armii Czerwonej przed dekomunizacją, środowisko, które wyraża współczucie z powodu śmierci kogoś, kto był dyktatorem, który wymordował mnóstwo Irańczyków w ostatnim czasie, to jest człowiek, który absolutnie nie nadaje się do jakiegokolwiek rządu – stwierdził, po tym, jak Braun odwiedził ambasadę Iranu i złożył kondolencje po śmierci w ataku USA i Izraela ajatollaha Alego Chameneia. 

O Konfederację Korony Polskiej i Grzegorza Brauna był pytany w niedawnym wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” Karol Nawrocki. – Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna ma swoją reprezentację w parlamencie. Jest siłą polityczną, która według sondaży ma poparcie części Polaków, więc należy ją traktować jako obecną w polskiej polityce – stwierdził prezydent. Na uwagę o związkach prorosyjskich Brauna i osób z jego otoczenia Karol Nawrocki odparł: – To prawda, są takie zarzuty. Z drugiej strony mamy dziś premiera, który ściskał się z Władimirem Putinem. 

– Ja nikogo nie zrównuję. Chcę natomiast powiedzieć, że opinia publiczna jest egzaltowana pewnymi rzeczami, które ja oceniam krytycznie, a jednocześnie ci, którzy to mówią przechodzą obojętnie obok resetu z Rosją, uznając, że tego nie było – dodał Nawrocki. Jednocześnie pojawiły się doniesienia, że przedstawiciele Pałacu Prezydenckiego negocjują z Konfederacją Korony Polskiej udział w tzw. pakcie senackim prawicy, czyli odpowiedniku paktu senackiego, w ramach którego od 2019 roku w wyborach do Senatu startuje obecna koalicja rządząca.  

Po wywiadzie, jakiego Nawrocki udzielił „Rzeczpospolitej”, Onet informował, że Kaczyński nieformalnie zakazał politykom PiS krytykowania Grzegorza Brauna i nakazał unikanie jednoznacznej odpowiedzi na pytania o jego rosyjskie kontakty. Według Onetu ma to umożliwić ewentualne porozumienie z Konfederacją Korony Polskiej. 

Sondaż: 56 proc. najstarszych respondentów uważa, że PiS może wejść w koalicję z Konfederacją Korony Polskiej Grzegorza Brauna

Uczestników sondażu SW Research dla rp.pl spytaliśmy, czy – ich zdaniem – PiS mógłby wejść w koalicję z Konfederacją Korony Polskiej.

Foto: rp.pl/Weronika Porębska

„Tak” odpowiedziało 45,5 proc. badanych.

Odpowiedzi „nie” udzieliło 23,6 proc. respondentów.

30,9 proc. ankietowanych nie ma zdania w tej sprawie. 

– Możliwość takiej koalicji częściej dostrzegają osoby w wieku 50 lat i więcej (56 proc.) oraz mężczyźni (51 proc.). Taki scenariusz jest uważany za niemożliwy najczęściej przez osoby do 24. roku życia (39 proc.) – komentuje wyniki badania Wiktoria Maruszczak, senior project manager w SW Research.

Co ciekawe, najmłodsi, którzy najczęściej uważają, że PiS nie wejdzie w koalicję z Konfederacją Korony Polskiej Grzegorza Brauna, są zarazem tą grupą, która w badaniu SW Research z poprzedniego tygodnia najczęściej (29,9 proc.) uważała wejście partii Brauna do rządu za coś pozytywnego. 

Metodologia badania

Badanie zostało przeprowadzone przez agencję badawczą SW Research wśród użytkowników panelu on-line SW Panel w dniach 20-21 października 2026 r. Analizą objęto grupę 800 internautów powyżej 18. roku życia. Próba została dobrana w sposób losowo-kwotowy. Struktura próby została skorygowana przy użyciu wagi analitycznej tak, by odpowiadała strukturze Polaków powyżej 18. roku życia pod względem kluczowych cech związanych z przedmiotem badania. Przy konstrukcji wagi uwzględniono zmienne społeczno-demograficzne.