Policja zatrzymała obu mężczyzn (trzeci jest wciąż poszukiwany) w poniedziałek. Byli wielokrotnie notowani. Według doniesień „Gazety Wyborczej”, Adam C.,  ps. Cycu, to gangster z więzienną przeszłością i bokser walczący na gołe pięści.  Potwierdziła to prokuratura. Drugi, 27-letni Tomasz M., ma być pseudokibicem, walczącym także w MMA. Obaj są podejrzani o pobicie i stosowanie przemocy z powodu przynależności narodowej. 

Prokuratura złożyła wnioski o ich tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące, które dzisiaj zostały uwzględnione przez Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Fabrycznej.

Czytaj więcej

Wrocław. Brutalny atak na parę z Ukrainy. Policja nie wyklucza narodowościowego tła ataku

Adam C. to dokonał występku w warunkach recydywy

We wtorek wrocławska prokuratura postawiła C. i M. zarzuty pobicia i stosowania przemocy z powodu przynależności narodowej. Prokuratura zakwalifikowała ten czyn jako występek o charakterze chuligańskim. Adam C. usłyszał dodatkowo zarzut popełnienia czynu w warunkach recydywy. Grozi mu do 7,5 roku więzienia.

Zarzuty pobicie i stosowanie przemocy z powodu przynależności narodowej usłyszał także Tomasz M. Jemu grozi 5 lata pozbawienia wolności.

Podczas przesłuchania podejrzani nie przyznali się do zarzutów. Tomasz M. złożył wyjaśnienia, zaś Adam C. odmówił ich składania – informował wczoraj rzecznik Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu prok. Jakub Dłubacz.

Dzisiaj prokurator Beata Łęcka w rozmowie z dziennikarzami powiedziała, że sąd „w pełni podzielił argumentację prokuratury zawartą we wniosku o tymczasowe aresztowanie”. Dodała, że Adam C. odmówił składania wyjaśnień także na sali sądowej.

Czytaj więcej

Donald Tusk o ataku na Ukraińców we Wrocławiu: Niech prezydent przestanie milczeć

Brutalnie pobicie Ukraińca oraz jego partnerki. Wszystko jest nagrane

Do zdarzenia doszło w niedzielę na ul. Okulickiego we Wrocławiu. Podkomisarz Aleksandra Freus, rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu, powiedziała PAP, że ofiarami pobicia są 20-latka oraz 21-letni mężczyzna, oboje narodowości ukraińskiej. Na filmie opublikowanym w mediach społecznościowych widać, jak trzech mężczyzn brutalnie bije Ukraińca oraz jego partnerkę, która próbuje go bronić przed agresorami.

Podejrzewani o to przestępstwo Tomasz M. i Adam C. zostali zatrzymani w poniedziałek wieczorem. Moment pobicia został zarejestrowany na filmie, który opublikowano w mediach społecznościowych. Ranni kobieta i mężczyzna zostali przewiezieni do szpitala przez zespół ratownictwa medycznego. Z opublikowanych zdjęć wynika, że kobieta wymagała szycia rany ucha.

– Początkiem agresji była sprzeczka w kolejce w sklepie, później mężczyźni zaatakowali obywatela Ukrainy na ulicy – powiedziała wcześniej PAP podkomisarz Aleksandra Freus, rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu. Dodała, że w sprawie pojawia się motyw agresji na tle narodowościowym. 

Obrońca Adama C., adwokat Mateusz Królikiewicz, powiedział dzisiaj dziennikarzom, że sprzeczka nie była motywowana kwestiami narodowościowymi. 

Natomiast prokurator Beata Łęcka pytana w środę o szczegóły wydarzeń z niedzieli, powiedziała, że zajście trwało kilka minut. – Zaczęło się w sklepie, a zakończyło poza nim. Wszystkie te osoby przemieszczały się. Film, który pojawił się w internecie, to ostatnia część tego zdarzenia. Policja i prokuratura zabezpieczyły nagrania z monitoringu sklepowego i będziemy mieli możliwość chronologicznego ustalenia, jaki był przebieg zdarzenia – powiedziała prokurator Łęcka.