Reklama

Jest sądowy finał sprawy aktywistek ściganych za pisanie kredą

Sąd uniewinnił dwie aktywistki klimatyczne, które w ramach akcji protestacyjnej, kredą napisały kilka haseł na budynku poznańskiej prokuratury i na chodniku.

Publikacja: 02.08.2023 12:57

Jest sądowy finał sprawy aktywistek ściganych za pisanie kredą

Foto: Adobe Stock

mat

O decyzji sądu pisze "Głos Wielkopolski". Gazeta przypomina, że protest dwóch aktywistek z Poznania był pokłosiem wydarzenia, do którego doszło 22 kwietnia 2021 roku, w Międzynarodowy Dzień Ziemi. Wówczas w Krakowie zatrzymano grupę aktywistów z Extinction Rebellion Polska (XR), organizacji działającej na rzecz klimatu.

"Czując, że doszliśmy do muru, właśnie na murze postanowili stworzyć mural nawołujący do walki z katastrofą klimatyczną. Katastrofa klimatyczna jest najważniejszym wyzwaniem, jakie stoi przed ludzkością, więc za cel swoich działań wybrali najważniejszy polski zabytek – Wawel. Ich „bronią” w tej walce był baner i puszki z kredą – napisali w mediach społecznościowych przedstawiciele organizacji.

Dalej podano, że aktywiści zostali zatrzymani przez policję na 36 godzin. Mieli mieć utrudniony dostęp do adwokata, policjanci mieli ich wyzywać, a podanie wody miało być uzależnione od tego, czy podadzą funkcjonariuszom kod do telefonu.

Jak pisze "Głos Wielkopolski" zatrzymanie w Krakowie poruszyło innych aktywistów. Wśród nich były Marianna i Wiktoria z Poznania, które 27 kwietnia 2021 roku w ramach protestu napisały kredą kilka haseł na budynku poznańskiej prokuratury i na chodniku.  Aktywistki usłyszały zarzut z kodeksu wykroczeń. Zostały obwinione o to, że „na elewacji budynku oraz przed wejściem głównym do prokuratur poznańskich wspólnie i w porozumieniu umieściły w miejscu publicznym do tego nieprzeznaczonym napisy o treści „zatrzymajcie kryzys klimatyczny, nie aktywistów” i „36 godzin za posiadanie kredy” bez zgody zarządzającego tym miejscem.

We wtorek, 1 sierpnia poznański sąd rejonowy uniewinnił obwinione. - W ocenie sądu, mimo iż postępowanie wykazało, że faktycznie obie panie obwinione naniosły takie napisy - jakie są objęte zarzutem - na elewację budynku prokuratur poznańskich oraz na chodniku, to w uwagi na okoliczności, w jakich nastąpiło naniesienie tych napisów, sąd uznał, że zachowanie to nie jest społecznie szkodliwe i w związku z tym nie wyczerpuje znamion wykroczenia - uzasadniała wyrok sędzia Monika Smaga-Leśniewska, cytowana przez "Głos Wielkopolski".

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Kajdanki za pisanie kredą po chodniku. RPO reaguje
Nieruchomości
Ceny transakcyjne nieruchomości już jawne. Rejestr otwarty dla wszystkich
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Prawo drogowe
Sąd: odstawienie prawej nogi to błąd eliminujący kierowcę
Praca, Emerytury i renty
1978,49 zł renty z ZUS od 1 marca. Te choroby uprawniają do świadczenia
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama