- Reforma, którą cofnięto nie miała szczęścia. Wprowadziliśmy zmiany, których przygotowanie zajęło sporo czasu.
- Wymiar Sprawiedliwości przygotowywał się do niech chociażby przez system szkoleń. Ponieśliśmy koszty.
- Niestety rozszerzona kontradyktoryjność została w większej części cofnięta w nowych przepisach.
- Teraz będziemy mieli trzy różne porządki, w których będą pracować sądy. Nie trudno będzie o pomyłki.
- Najgorsze jest to, że usunięto koncesje nadzwyczajnego złagodzenia kary. Sądy będą zapychane w sprawach oczywistych. Oskarżeni będą przewlekać sprawy.
- W toku poprzednich zmian uświadomiono sądom, że kontradyktoryjność może świetnie działać. Może jeszcze kiedyś wróci.
- Jeśli chodzi o najnowszą nowelę to dobrym pomysłem są przepisy dot. przechowywania danych świadków. Niestety przywrócono konieczność wglądu do pełnych akt spraw.
- Pilna zmiana w procedury karnej, którą podpowiedziałbym ministrowi, to przywrócenie koncesji, nadzwyczajnego łagodzenia kar w trybach konsensualnych.
- Dziś chyba musimy bać się tego, że wraca stare.
prof. Paweł Wiliński w #RZECZoPrawie