Do nieprawidłowości dochodzić miało podczas części egzaminu odbywającej się na placu manewrowym.
Czytaj więcej
Ważna wiadomość dla części użytkowników smartfonów i tabletów Samsung Galaxy. 21 grudnia 2026 r. producent wyłączy w tych urządzeniach usługę Samsu...
W WORD Kielce egzaminatorzy mieli stosować kilka sposobów na oblewanie zdających
Pierwszy ze wspomnianych sposobów oblewania zdających pojawiać miał się w trakcie ruszania na wzniesieniu. Zgodnie z przepisami samochód nie może wówczas cofnąć się o więcej niż 20 centymetrów, a jego silnik nie może zgasnąć. Nie ma natomiast mowy o tym, że koła nie mogą na chwilę utracić przyczepności, zabuksować.
Tymczasem przyczyną negatywnych wyników niektórych egzaminów na prawo jazdy w WORD Kielce miał być minimalny uślizg koła podczas ruszania na wzniesieniu – podaje brd24.pl powołując się na dokumentację Urzędu Marszałkowskiego Województwa Świętokrzyskiego, do której dotarł.
Drugą przyczyną oblewania zdających miało być niedodanie gazu podczas jazdy po łuku. Egzaminator miał sprawdzać, czy zdający puszczając sprzęgło naciskają pedał gazu. Gdy tego nie robili, uznawał to za błąd.
Jeszcze inna metoda stosowana przez egzaminatorów, według relacji miejscowych instruktorów, polegać miała na wydawaniu jedynie polecenia wykonania pierwszego zadania egzaminacyjnego (sprawdzenia dwóch wylosowanych elementów). Gdy kandydat je wykonał, egzaminator miał już nie udzielać kolejnego polecenia dotyczącego przygotowania się do jazdy.
„Po pewnym czasie miał pytać, czy zdający zakończył pierwsze zadanie. Jeżeli kandydat odpowiadał twierdząco, dowiadywał się, że wykonał je nieprawidłowo, ponieważ… nie przygotował się jeszcze do jazdy. Przy drugim takim zachowaniu egzamin miał kończyć się wynikiem negatywnym” – opisuje serwis.
Czytaj więcej
W Energylandii w Zatorze powstaje nowy rollercoaster o nazwie Rokan. Jego otwarcie zaplanowano na wiosnę 2027 r. Będzie miał 62 m wysokości, a jego...
Zdający odwoływali się od decyzji egzaminatorów
Jak podaje serwis brd24.pl, niektórzy zdający odwoływali się od wyniku egzaminu do organu nadzoru WORD Kielce, czyli marszałka Województwa Świętokrzyskiego. Ten z kolei w opisanych przypadkach przyznawał im rację i unieważniał egzamin.
W jednej z decyzji marszałek przytoczył wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu. Stwierdzono w nim, że „negatywna ocena wykonania określonego zadania musi znaleźć uzasadnienie w konkretnej regulacji prawnej. Brak takiej regulacji, nawet przy pełnym przekonaniu egzaminatora o swoich racjach opartych na zasadach słuszności, bezpieczeństwa czy doświadczenia życiowego, nie może być podstawą negatywnej oceny egzaminu”.
W przypadku jednego z unieważnień dotyczącego „sposobu na gaz” egzaminator wielokrotnie odwoływał się od decyzji organu nadzoru. Ostatecznie o interpretację przepisów poproszone zostało Ministerstwo Infrastruktury, które wskazało, że przepisy „nie zawierają wymogu, aby wzrost obrotów następował wyłącznie wskutek użycia przez osobę egzaminowaną pedału przyspieszenia. Przepisy posługują się wyłącznie kryterium efektu, jakim jest zwiększenie obrotów silnika umożliwiające prawidłowe i płynne wykonanie zadania egzaminacyjnego”.
Czytaj więcej
We Wrocławiu ruszyły odwierty badawcze, które mają pomóc określić, czy w mieście będzie można wybudować tunel kolei podziemnej pod Dworcem Świebodz...
Zdawalność w WORD Kielce. Statystyki
Okazuje się, że sposoby oblewania egzaminów na prawo jazdy stosowane przez egzaminatorów są znane miejscowym instruktorom nauki jazdy.
– Nie wszyscy egzaminatorzy tak oceniają, ale niektórzy tak… obróci kołami i powtórka – przyznał jeden z instruktorów proszący o anonimowość w rozmowie z brd24.pl.
Nierówności w zdawalności u poszczególnych egzaminatorów pokazują też statystyki. Jak wynika z danych, do których dotarł serwis, w WORD Kielce w 2025 r. u niektórych egzaminatorów zdawalność sięgała ok. 50 proc., a u innych wynosiła jedynie 18 proc.